Nalewka truskawkowa z Bachorzyna

Nalewka truskawkowa z Bachorzyna to intensywnie czerwony, słodki trunek o zapachu dojrzałych truskawek, rozlewany do butelek o pojemności od 0,2 do 0,5 litra. Powstaje w Bachorzynie, wsi w gminie Buczek w powiecie łaskim, która słynie z upraw truskawek. Od 2013 roku produkt figuruje na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Jak wygląda i smakuje

Nalewka ma głęboką, czerwoną barwę i klarowną konsystencję. W smaku jest słodka, z wyraźnym owocowym aromatem i lekko wyczuwalnym alkoholem. Zapach przypomina świeże, w pełni dojrzałe truskawki zebrane w czerwcu. To trunek deserowy – raczej do delektowania się małymi łykami niż do szybkiego wypicia.

Od kordiałów do domowych apteczek

Tradycja słodkich, owocowych trunków na alkoholu jest w Polsce bardzo stara. Według przekazów słodkie kordiały mogły trafić do kraju wraz z dworem Henryka Walezego. Z czasem nalewki zadomowiły się w dworach i domach szlacheckich, gdzie przechowywano je w apteczkach i podawano jako środek wzmacniający, na przeziębienie czy kłopoty z trawieniem. Każda gospodyni miała swoje sposoby i receptury, starannie przekazywane córkom.

Truskawkowy Bachorzyn

Bachorzyn od dawna kojarzy się z truskawkami. Uprawy rozwinęły się tu szczególnie w latach 50. i 60. XX wieku, a owoce z tej okolicy stały się znane w całym regionie. Nic dziwnego, że miejscowi zaczęli robić z nich również nalewkę. Receptura nalewki truskawkowej przekazywana jest ustnie od co najmniej 50 lat i wciąż opiera się na tych samych zasadach: dojrzałych owocach, dobrym spirytusie, cukrze i czasie.

Dawne zasady nalewek

Lucyna Ćwierczakiewiczowa w słynnych „Jedynych praktycznych przepisach” (Kraków 1885) podawała trzy podstawowe reguły robienia dobrych nalewek. Po pierwsze – czysty spirytus i rafinowany cukier. Po drugie – owoce nie mogą zbyt długo stać w spirytusie, bo trunek nabierze goryczy. Po trzecie – gotowa nalewka powinna leżakować co najmniej sześć miesięcy. Te same zasady widać w nalewce z Bachorzyna: owoce oddają smak i kolor, a długie dojrzewanie łagodzi alkohol i łączy aromaty.

Nalewki z truskawek wymagają cierpliwości, bo owoce te są delikatne i szybko tracą aromat. Dlatego do nastawu wybiera się owoce w pełni dojrzałe, zdrowe i suche, zebrane w słoneczny dzień. Po odcedzeniu trunek przelewa się do butelek i odstawia w chłodne, ciemne miejsce, gdzie spokojnie dojrzewa aż do zimy. W wielu domach otwierano go dopiero przy świątecznym stole.

Nalewka zawiera alkohol, dlatego jest przeznaczona wyłącznie dla osób pełnoletnich. Najlepiej smakuje w niewielkich ilościach i z umiarem – jako dodatek do spotkania, a nie jego główny punkt. Nie należy jej podawać kierowcom, kobietom w ciąży ani osobom, które nie powinny pić alkoholu.

Jak podawać nalewkę truskawkową

Nalewkę najlepiej podawać w temperaturze piwnicy lub lekko schłodzoną – wtedy aromat truskawek jest najpełniejszy.

  • W małych kieliszkach, lekko schłodzoną, do deseru.
  • Kilka kropli do sosu do lodów waniliowych lub do sernika.
  • Jako składnik bitej śmietany lub kremu do tortu – dla dorosłych gości.
  • Obok świeżych truskawek, aby porównać smak owocu i trunku.

Gdzie spróbować

Nalewka truskawkowa z Bachorzyna prezentowana była m.in. podczas Wojewódzkiego Święta Truskawki. Najlepiej szukać jej na regionalnych imprezach, jarmarkach i festynach w powiecie łaskim oraz w całym województwie łódzkim. Wizytę warto zaplanować na czerwiec, gdy na polach dojrzewają truskawki, a okolice Buczku i Łasku pachną owocami.

Nalewka truskawkowa z Bachorzyna łączy dawną szlachecką sztukę robienia nalewek z owocami, z których słynie ta niewielka wieś – i to właśnie czyni ją tak wyjątkową.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Źródła:

Zobacz też