Miód wielokwiatowy łąkowy z Doliny Noteci

Miód wielokwiatowy łąkowy z Doliny Noteci jest bardzo słodki, a zarazem lekko ostry, a jego zapach przypomina woń kwitnących łąk. Pszczoły zbierają nektar z dziko rosnących kwiatów w dolinie rzeki, na odcinku od Santoka do Drezdenka w województwie lubuskim. Od 1 marca 2007 roku miód figuruje na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w kategorii miodów.

Patoka i krupiec

Miód występuje w dwóch postaciach. Płynną nazywa się patoką – jest przezroczysta i lepka. Z czasem miód krystalizuje i zmienia się w krupiec, który ma drobnoziarnistą, mazistą konsystencję i łatwo daje się rozsmarować. Przejście ze stanu płynnego w stały jest naturalną cechą prawdziwego miodu pszczelego, a nie oznaką jego zepsucia.

Tradycyjnie rozlewa się go do słoików o pojemności 250, 500 i 1100 mililitrów, przypominających wyglądem dawne słoje z gumką i drucianym zamknięciem. Miód przyjmuje kształt naczynia, a po skrystalizowaniu tworzy w nim zwartą, jasną masę.

Barwa i smak

Barwa miodu z Doliny Noteci jest zróżnicowana: od jasnej aż po ciemnobrązową. Zależy od tego, jakie rośliny kwitną w danym okresie i z których pszczoły zbierają nektar. Wiosenny miód bywa inny niż ten zebrany w pełni lata, a każdy sezon ma swój odcień i aromat.

Smak i zapach wynikają z bogactwa roślinności doliny oraz z czystości tutejszego środowiska. Miód jest bardzo słodki, a jednocześnie wyraźnie ostry, z bogatym, kwiatowym aromatem. To miód wielokwiatowy w najpełniejszym znaczeniu – zapis tego, co rośnie na nadnoteckich łąkach.

Dolina od Santoka do Drezdenka

Teren doliny rozciąga się od Santoka do Drezdenka. Ze względu na niewielką aktywność rolniczą i przemysłową obszar ten uznano za strefę priorytetową. Łąki, starorzecza i nadrzeczne zarośla dają pszczołom dużą różnorodność kwiatów, a czyste otoczenie przekłada się na dobrą jakość nektaru, który w ulach zmienia się w miód.

Miód w historii i pszczelarstwo nad Notecią

Miód towarzyszy człowiekowi od epoki kamiennej. Malowidła w jaskini Arana w Hiszpanii przedstawiają człowieka wspinającego się do gniazda dzikich pszczół. W Polsce miód znany był od czasów prehistorycznych. Zygmunt Gloger przywoływał zapis z XII-wiecznego żywotu św. Ottona, według którego Pomorzanie nie dbali o wino, mając w piwie i miodzie wyborne napoje. Od XII wieku miód był w Polsce przedmiotem handlu, a nawet środkiem płatniczym – płacono nim kary sądowe.

Na ziemiach nadnoteckich pszczelarstwo ma długą tradycję. Pokazuje ją ekspozycja w Muzeum Puszczy Drawskiej i Noteckiej w Drezdenku, gdzie zgromadzono barcie, ule różnych kształtów i dawne narzędzia pszczelarskie. Wśród pionierów miejscowego pszczelarstwa wymienia się Stanisławę Sobolewską, która w 1912 roku ukończyła kurs pszczelnictwa organizowany przez Towarzystwo Pszczelniczo-Ogrodnicze w Warszawie, oraz Ludwika Majosa, absolwenta zaocznego szkolenia pszczelarskiego z 1955 roku. Dziś tradycję kontynuują członkowie Koła Pszczelarzy w Santoku, którzy od 1972 roku prowadzą kronikę ważniejszych wydarzeń.

Jak podawać

  • Na świeżym chlebie z masłem.
  • Do twarogu, naleśników i placków.
  • Do herbaty – dodany, gdy napój lekko przestygnie.
  • Krupiec do pieczywa, patoka do polewania deserów.

Miód najlepiej przechowywać w szczelnie zamkniętym słoiku, w suchym i chłodnym miejscu. Skrystalizowany można delikatnie podgrzać w kąpieli wodnej, aby znów stał się płynny.

Gdzie spróbować

Santok leży u ujścia Noteci do Warty, niedaleko Gorzowa Wielkopolskiego. Miodu z Doliny Noteci warto szukać u miejscowych pszczelarzy, na jarmarkach i targach produktów regionalnych Ziemi Lubuskiej. Wycieczkę można połączyć z wizytą w muzeum w Drezdenku i spacerem nadnoteckimi łąkami.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Źródła:

Zobacz też