Modziki
Mała, zgrabna tuszka o długości około 15 i szerokości około 10 centymetrów, ze skórą w kolorze jasnoróżowym przechodzącym w żółty. Po ugotowaniu i podsmażeniu na maśle mięso jest delikatne, soczyste i lekko słodkawe. To modziki, czyli młode gołębie – przysmak, który na Śląsku Opolskim łączy się z dawną pasją hodowania gołębi. Od 14 stycznia 2014 roku figurują na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) w kategorii produktów mięsnych.
Czym są modziki
Modzikami na Śląsku nazywa się młode gołębie przeznaczone do jedzenia. Do kuchni trafiają ptaki w wieku czterech, pięciu tygodni, które nie odbyły jeszcze pierwszego lotu. Właśnie dlatego ich mięso jest miękkie i delikatne – mięśnie nie zdążyły się jeszcze wzmocnić od latania. Tuszka jest niewielka, a jedna porcja to zwykle jeden ptak na osobę. Skóra ma barwę jasnoróżową z żółtawym odcieniem, a mięso jest ciemniejsze niż mięso kurczaka.
Gołębniki na śląskich dachach
Hodowla gołębi to na Śląsku tradycja o długiej historii. Gołębniki stały na dachach domów, na strychach i w podwórkach, zarówno na wsiach, jak i w miastach. Hodowcy, nazywani gołębiarzami, poświęcali swoim ptakom wiele czasu i uczestniczyli w lotach konkursowych, w których gołębie pocztowe wracały do swoich gołębników z odległych miejsc. Loty gołębi były wydarzeniem towarzyskim, a hodowla – powodem do dumy.
Obok gołębi pocztowych i ozdobnych w gołębnikach pojawiały się także ptaki przeznaczone na stół. Młode gołębie stanowiły cenne źródło mięsa, szczególnie w domach, gdzie nie hodowano innego drobiu. Modziki były uważane za przysmak i podawano je od święta.
Jak się je przygotowuje
Tradycyjny sposób przyrządzania modzików jest prosty. Oczyszczone ptaki gotuje się w rosole, dzięki czemu mięso staje się miękkie, a zupa nabiera wyrazistego smaku. Ugotowane gołębie przekrawa się na połówki i podsmaża na maśle na złoty kolor. Tak przygotowane modziki podaje się z ziemniakami, kluskami lub chlebem, a rosół z gołębi trafia na stół jako pierwsze danie.
W dawnych książkach kucharskich można znaleźć również inne sposoby przyrządzania. Śleżańska w książce „Kucharz polski” z 1932 roku opisuje pieczone gołębie. Ptaki obkłada się słoniną, polewa masłem i piecze około 30–35 minut. Taki sposób pozwala zachować soczystość mięsa, które przy zbyt długim pieczeniu łatwo wysycha.
Dlaczego tylko młode ptaki
Wiek ptaka ma w przypadku modzików kluczowe znaczenie. Gołąb, który zaczął latać, szybko buduje silne mięśnie piersiowe, a jego mięso staje się twardsze i bardziej żylaste. Dlatego do kuchni wybierano ptaki cztero-, pięciotygodniowe, które były już dobrze wyrośnięte, ale jeszcze nie opuściły gołębnika. Tylko takie młode gołębie dają delikatne, miękkie mięso, które po ugotowaniu w rosole łatwo odchodzi od kości.
Modziki w śląskim domu
Modziki są przykładem kuchni, która korzystała ze wszystkiego, co było pod ręką. Gołębnik dawał radość z hodowli i lotów, ale też mięso na stół. Z jednego przygotowania powstawały dwa dania – rosół jako zupa i podsmażone połówki ptaków jako drugie danie. Dziś modziki przypominają o czasach, gdy gołębie stanowiły ważną część codziennego życia na Śląsku.
Wpis na Listę Produktów Tradycyjnych
Wpis modzików na Listę Produktów Tradycyjnych w 2014 roku potwierdza, że przyrządzanie młodych gołębi jest elementem dziedzictwa kulinarnego regionu, związanym z długą tradycją hodowli tych ptaków na Śląsku.
Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:
