Nadbużańskie grzyby suszone — susz znad Bugu

Nadbużańskie grzyby suszone to aromatyczny susz z borowików i podgrzybków znad Bugu, z lasów koło Siemiatycz. Poznaj ich smak, zastosowanie w kuchni i gdzie je kupić.

Nadbużańskie grzyby suszone — leśny aromat zamknięty na sznurku

Wejdź zimą do podlaskiej chaty, w której nad ciepłym piecem wisi sznur suszonych borowików, a od progu poczujesz to, czego nie odda żaden sklepowy aromat: gęsty, ziemisty zapach runa leśnego. Nadbużańskie grzyby suszone to esencja lasów Podlasia — kruche kapelusze i nóżki, które przez całą zimę potrafią zamienić zwykłą zupę w danie pachnące wrześniowym borem. To jeden z tych produktów, dla których warto poznać kuchnię znad Bugu u samego źródła.

Skąd pochodzą — runo znad Bugu

Ojczyzną tego suszu są tereny nadbużańskie w południowo-wschodniej części województwa podlaskiego, w okolicach Siemiatycz, gdzie dolina Bugu styka się z rozległymi kompleksami leśnymi. Surowiec pochodzi przede wszystkim z Puszczy Mielnickiej i Puszczy Białowieskiej — czystych, bogatych w grzyby ostępów, które w sezonie letnim i jesiennym zapełniają się grzybiarzami. Tradycja zbierania, suszenia i wekowania grzybów jest tu obecna od pokoleń: to, czego nie zjadano na świeżo, nawlekano na nitki i suszono nad piecem albo w ciepłym przewiewie, by zachować zapas na chłodne miesiące. Susz złożony z borowików, podgrzybków, kurek i wielu innych gatunków stał się z czasem znakiem rozpoznawczym tej części regionu.

Jak wyglądają i smakują

Nadbużański susz to grzyby różnych gatunków i różnej wielkości — ich kształt zależy w zasadzie tylko od opakowania, w którym trafiają do Twojej kuchni. Barwa waha się od jasnobrązowej po odcienie starego złota, ochry i złocieni, a powierzchnia w dotyku jest lekko szorstka i gąbczasta. Najważniejszy jest jednak aromat: intensywny, głęboki, jednoznacznie kojarzący się z runem leśnym. Mimo odparowania wody grzyby zachowują pełnię smaku, a przy tym — dzięki niskiej wilgotności — praktycznie się nie psują, o ile trzymasz je w suchym, szczelnym słoiku, z dala od światła i wilgoci.

Zastosowanie w kuchni

To produkt, bez którego trudno wyobrazić sobie podlaskie święta. Suszone grzyby są nieodłącznym składnikiem wigilijnego barszczu, pierogów z farszem grzybowym, bigosu, pasztetów oraz aromatycznych sosów i zup. Zanim je dodasz, krótko je umyj i namocz w przegotowanej wodzie — a tej wody nie wylewaj, bo to płynny koncentrat smaku, idealny do podlania potrawy. Garść suszu wzbogaci też dania mięsne i wszelkiego rodzaju farsze. Jeśli wolisz grzyby gotowe do chrupania prosto ze słoika, sięgnij po pokrewne nadbużańskie grzyby marynowane. A poznając region szerzej, zaplanuj wyprawę Szlakiem smaków Podlasia i wpleć degustację lokalnych przetworów w kulinarny weekend na Podlasiu.

Gdzie kupić

Najlepszego suszu szukaj u źródła — u rodzinnych przetwórni i grzybiarzy z okolic Siemiatycz, na podlaskich jarmarkach, w sklepach z produktami regionalnymi oraz w sezonowej sprzedaży bezpośredniej. Kupując susz oznaczony jako produkt tradycyjny, masz pewność, że trafił do słoika zgodnie z lokalną recepturą i z grzybów zebranych w nadbużańskich lasach. 👉 Sprawdź regionalne sklepy i przetwórnie, w których kupisz oryginalne nadbużańskie grzyby suszone prosto z doliny Bugu.

Ciekawostka

Nadbużańskie grzyby suszone trafiły na Listę Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi 28 lipca 2009 roku, w kategorii „Inne produkty”, dla województwa podlaskiego — tego samego dnia co ich marynowany odpowiednik. Polskie zamiłowanie do grzybów ma zresztą wielowiekowy rodowód: barszcz z grzybami i grzyby smażone opisywał już Zygmunt Gloger w „Encyklopedii staropolskiej”, a Adam Mickiewicz w „Panu Tadeuszu” poświęcił grzybobraniu cały barwny fragment, zachwycając się skromnym, lecz „najsmaczniejszym” rydzem.

Zobacz też