Miodny Szlak
Miodny Szlak prowadzi do Kamiannej w Beskidzie Sądeckim, gdzie od 1960 roku działa pasieka „Barć”. Poznaj skansen uli, miód spadziowy z jodły i atrakcje okolicy.
W dolinie potoku Kamianka, w gminie Łabowa, od ponad sześćdziesięciu lat pszczoły wyznaczają rytm życia. Miodny Szlak to lokalna marka Beskidu Sądeckiego, która zaprasza do Kamiannej – wsi nazywanej pszczelarską stolicą regionu. Na trasie znajdziemy pasieki, muzeum pszczelarstwa, skansen uli i sklepy z miodami, a wspólnym mianownikiem wszystkich przystanków jest miód, zwłaszcza słynny miód spadziowy z beskidzkich jodeł.
Kamianna i pasieka „Barć”
Sercem szlaku jest pasieka „Barć” w Kamiannej 50, założona w 1960 roku przez księdza Henryka Ostacha. Duchowny, który trafił do tej niewielkiej wsi jako duszpasterz, zainteresował się pszczelarstwem i stworzył jedną z najbardziej znanych pasiek w Polsce. Z czasem przy pasiece powstały muzeum, skansen uli i ośrodek szkoleniowy dla pszczelarzy, a do Kamiannej zaczęli przyjeżdżać goście z całego kraju.
W skansenie zobaczymy ule z różnych epok: kłody bartne, ule figuralne w kształcie postaci i budynków, a także nowoczesne konstrukcje. Ekspozycja muzealna pokazuje narzędzia pszczelarskie, dawne miodarki i historię bartnictwa. To świetne miejsce dla rodzin z dziećmi, bo przy okazji można dowiedzieć się, jak żyje rodzina pszczela i jak powstaje miód.
Od bartnictwa do pasieki
Pszczelarstwo ma w Polsce bardzo długą tradycję. Dawniej miód pozyskiwano z barci, czyli dziupli wydrążonych w żywych drzewach, a bartnicy tworzyli osobną grupę zawodową z własnymi prawami i zwyczajami. Z czasem barcie zastąpiły kłody ustawiane przy domach, a potem ule ramowe, które ułatwiały pracę i nie niszczyły rodziny pszczelej przy odbiorze miodu. W Kamiannej można prześledzić całą tę drogę – od prostej kłody po nowoczesny ul – i zrozumieć, jak zmieniało się podejście człowieka do pszczół.
Miód spadziowy z jodły
Największą chlubą okolicy jest miód spadziowy jodłowy. Powstaje nie z nektaru kwiatów, lecz ze spadzi, czyli słodkiej wydzieliny owadów żerujących na igłach jodły, którą zbierają pszczoły. Ma ciemną, niemal zielonobrązową barwę, łagodny, żywiczny aromat i niezbyt intensywną słodycz. Długo pozostaje płynny i jest ceniony za bogactwo składników mineralnych. W lasach Beskidu Sądeckiego, gdzie jodła jest jednym z głównych gatunków, warunki do jego produkcji są wyjątkowo dobre, choć nie każdego roku spadź pojawia się w wystarczającej ilości.
Na szlaku spróbujemy też innych miodów: wielokwiatowych, lipowych, gryczanych i rzepakowych, a także produktów pszczelich, takich jak pyłek, propolis, pierzga czy wosk. Wiele osób wyjeżdża z Kamiannej z zapasem świec woskowych i miodów pitnych.
Jak rozpoznać dobry miód
Kupując miód bezpośrednio od pszczelarza, mamy pewność, skąd pochodzi. Warto jednak wiedzieć, że naturalny miód z czasem krystalizuje i nie świadczy to o jego złej jakości – przeciwnie, to dowód, że nie był podgrzewany ani rozcieńczany. Wyjątkiem jest właśnie miód spadziowy, który pozostaje płynny dłużej niż większość miodów nektarowych. Pszczelarze na szlaku chętnie pozwalają spróbować kilku rodzajów przed zakupem i doradzają, jak przechowywać słoiki w domu.
Co łączy przystanki
Miodny Szlak to nie tylko jedna pasieka. Tworzą go lokalni pszczelarze, gospodarstwa agroturystyczne i miejsca, w których miód trafia do kuchni. Wspólną ideą jest pokazanie, że pszczelarstwo to dziedzictwo regionu, a miód może być pretekstem do poznania przyrody, historii i ludzi Beskidu Sądeckiego. Wielu gospodarzy chętnie opowiada o swojej pracy, pokazuje ule i zaprasza do degustacji.
Miód w kuchni
Miód od wieków był w Beskidach ważnym składnikiem kuchni. Słodzono nim ciasta, pierniki i napoje, dodawano go do nalewek, a w medycynie ludowej stosowano przy przeziębieniach. Na szlaku warto spróbować:
- chleba z masłem i miodem spadziowym,
- miodowników i pierników na miodzie,
- herbaty z miodem i sokiem malinowym,
- miodów pitnych i nalewek miodowych,
- serów z dodatkiem miodu i orzechów.
Miód spadziowy dobrze sprawdza się też w kuchni wytrawnej – jako składnik glazury do pieczonego mięsa, dodatek do sosów i marynat czy dressingów do sałatek. Warto pamiętać, by nie podgrzewać go zbyt mocno, bo w wysokiej temperaturze traci aromat.
Praktyczne informacje
Kamianna leży kilkanaście kilometrów od Krynicy-Zdroju i Nowego Sącza, w spokojnej dolinie otoczonej lasami. Od 1 sierpnia 2026 roku trwa budowa mostu w Kamiannej, co może utrudniać dojazd, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić aktualną organizację ruchu i skontaktować się z pasieką. Najlepszym czasem na wizytę jest okres od wiosny do jesieni, gdy pszczoły są aktywne, a sklepy i muzeum przyjmują gości. Grupy zorganizowane powinny wcześniej umówić termin zwiedzania.
Atrakcje w okolicy
Wyjazd na Miodny Szlak łatwo połączyć z odpoczynkiem w Krynicy-Zdroju, wędrówkami po Beskidzie Sądeckim i Paśmie Jaworzyny oraz zwiedzaniem drewnianych cerkwi w okolicznych wsiach. Z Kamiannej niedaleko jest również do Muszyny i Piwnicznej-Zdroju, znanych z wód mineralnych, a także do Nowego Sącza z Sądeckim Parkiem Etnograficznym.
Miodny Szlak to propozycja dla tych, którzy chcą zobaczyć, jak powstaje jeden z najcenniejszych polskich miodów, i poznać ludzi, dla których pszczelarstwo jest pasją. Słoik miodu spadziowego z Kamiannej to pamiątka, która przypomni o Beskidach jeszcze długo po powrocie.
Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:
- Miodny Szlak, Strona szlaku, odczyt 3.10.2026
- Pasieka „Barć” w Kamiannej, Pasieka i muzeum pszczelarstwa, odczyt 3.10.2026




