Piwo zielonogórskie

Piwo zielonogórskie kojarzy się dziś głównie z winem, bo Zielona Góra to stolica polskiego winiarstwa. Tymczasem piwowarstwo ma tu równie długą historię. Od 2013 roku piwo zielonogórskie figuruje na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi — krajowym wykazie produktów o udokumentowanej tradycji, który nie jest unijnym certyfikatem. Treść kierujemy do osób pełnoletnich i zachęcamy do umiaru.

Jakie to piwo

Piwo zielonogórskie jest niefiltrowane i niepasteryzowane, dzięki czemu zachowuje lekko mętny wygląd, pełny smak i żywe drożdże. Na liście opisano kilka odmian:

  • jasne — 12°P, ok. 5,2% alkoholu,
  • miodowe — 12°P, ok. 5,2% alkoholu,
  • red — 16°P, ok. 6,5% alkoholu,
  • ciemne — 14°P, ok. 6,2% alkoholu.

Jasne jest świeże i chmielowe, miodowe ma łagodną słodycz i kwiatowy aromat, red — karmelowe nuty i głębszy kolor, a ciemne przypomina palone ziarno i chleb razowy. Brak filtracji sprawia, że każde z nich ma gęstszą pianę i bardziej zbożowy charakter niż piwa masowe.

Piwowarzy z Grünberga

Dawny Grünberg, czyli dzisiejsza Zielona Góra, był miastem piwowarów. W 1740 roku działało tu 53 piwowarów, a w latach 70. XIX wieku w mieście pracowało 13 browarów. Najdłużej przetrwał zakład przy ulicy Kożuchowskiej, uruchomiony w latach 1872–1873 i działający do 1999 roku. W najlepszych latach warzono w nim od 200 do 300 hektolitrów piwa na dobę, w tym pilsa i koźlaka.

Po zamknięciu dużego browaru tradycję podtrzymały mniejsze lokale. Tradycję warzenia kontynuuje Urszula Mocek, prowadząca restaurację z browarem w Zielonej Górze. Piwa z miasta zdobywały nagrody na konkursach piw rzemieślniczych w Żywcu w latach 2009, 2010 i 2012.

Jak pić i z czym łączyć

Piwo niefiltrowane najlepiej pić świeże, lekko schłodzone, z szerokiego kufla lub pokala, który pozwala docenić aromat.

  • Jasne — do pieczonej kiełbasy, golonki i ryb z grilla.
  • Miodowe — do serów i kaczki z jabłkami.
  • Red i ciemne — do gulaszu, dziczyzny i pieczeni.

Alkohol nie jest przeznaczony dla osób niepełnoletnich, kobiet w ciąży i kierowców.

Gdzie spróbować

Najprościej odwiedzić minibrowar w centrum Zielonej Góry i spróbować piwa prosto z tanków. Spacer można połączyć z wizytą w Muzeum Ziemi Lubuskiej z ekspozycją winiarską, wejściem na Wzgórze Winne z palmiarnią i odwiedzinami w okolicznych winnicach. Jesienią miasto żyje Winobraniem, a lokalne lokale serwują wtedy również swoje piwa.

Piwo zielonogórskie przypomina, że miasto wina było kiedyś także miastem piwa — i że ta tradycja wciąż żyje w małych browarach.

Piwo niefiltrowane – najważniejsze cechy

Piwo niefiltrowane i niepasteryzowane zawiera drożdże i drobiny osadu, dlatego jest lekko mętne i ma pełniejszy smak niż piwa poddane filtracji. Jest jednak wrażliwsze na temperaturę i światło, a jego trwałość jest krótsza. Najlepiej pić je świeże, możliwie blisko miejsca warzenia, i przechowywać w chłodzie. Osad w butelce można wymieszać albo zostawić na dnie, a wybór zmienia smak i wygląd piwa. Jasne piwa podaje się zwykle w temperaturze 6–8°C, a ciemniejsze i mocniejsze nieco cieplej.

Zielona Góra łączy dziś tradycję winiarską i piwowarską. Podczas spaceru po mieście można zobaczyć dawne kamienice mieszczan, z których wielu przed wiekami zajmowało się warzeniem piwa, a wieczór spędzić w lokalnym minibrowarze, porównując kolejne style.

Gdzie kupić

  • Minibrowar Haust — Zielona Góra, piwo na miejscu w restauracji z browarem

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Źródła:

Zobacz też