Ciastka zawijane z marmoladą

Małe, podłużne i ciemnozłote — ciastka zawijane z marmoladą z Ziemi Brzezińskiej mieszczą się w dwóch palcach, a w środku kryją ciemnoczerwone, wieloowocowe nadzienie. Mają około dwóch centymetrów, są miękkie i puszyste, a ich smak łączy maślane kruche ciasto z lekko kwaskową marmoladą. W 2016 roku trafiły na Listę Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzoną przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi pod nazwą „Ciastka zwijane z marmoladą” jako wypiek z powiatu brzezińskiego.

Jak wyglądają i jak smakują

Każde ciastko to cienki płat ciasta zwinięty wokół pasma marmolady. Skórka jest lekko zrumieniona, ciemnozłota, a na przekroju widać spiralę jasnego ciasta i ciemnej, błyszczącej masy owocowej. Ciasto rozpływa się w ustach, nie jest twarde ani suche. Marmolada równoważy maślaną słodycz wyraźną kwasowością, dlatego ciastek nie da się zjeść tylko jednego. Pachną masłem, wanilią i dojrzałymi owocami.

Proste składniki z własnego gospodarstwa

Siła tego wypieku tkwi w składnikach. Mąka pochodziła tradycyjnie z miejscowego młyna, a jajka i masło z przydomowych gospodarstw. Marmoladę przygotowywano z owoców z własnego sadu lub ogródka — śliwek, jabłek, porzeczek, wiśni — gotowanych długo, aż powstała gęsta, ciemna masa. Gospodynie wspominają, że owoce na marmoladę pochodziły także z przydomowych działek pracowniczych. Dzięki temu każda rodzina miała trochę inną marmoladę, a ciastka smakowały nieco inaczej w każdym domu.

Ciasto zagniata się z mąki, masła, jajek i odrobiny cukru, chłodzi, a potem cienko rozwałkowuje. Na płat nakłada się marmoladę, zwija i kroi na małe kawałki, które piecze się do zrumienienia. To wypiek, który nie wymaga drogich dodatków, a jedynie dobrej ręki i cierpliwości.

Smaki Ziemi Brzezińskiej

Ciastka od lat towarzyszą mieszkańcom powiatu brzezińskiego podczas świąt, imienin, chrzcin i wizyt gości. Były łatwe w przechowywaniu, więc pieczono je na zapas i podawano do kawy lub herbaty. W 2011 roku zdobyły pierwsze miejsce podczas festynu „Smaki Ziemi Brzezińskiej”, co potwierdziło ich wyjątkowe miejsce w lokalnej kuchni i otworzyło drogę do wpisu na listę produktów tradycyjnych.

Powiat brzeziński ma rolniczy charakter, z wieloma niewielkimi gospodarstwami, w których zawsze były mąka, jaja, masło i owoce. To właśnie z tego domowego zaplecza wyrosła tradycja drobnych wypieków na każdą rodzinną okazję.

Brzeziny to dawne miasto krawców i rzemieślników, położone kilkanaście kilometrów od Łodzi. Tradycja domowego pieczenia jest tu wciąż żywa, a koła gospodyń wiejskich chętnie dzielą się swoimi wypiekami podczas lokalnych imprez.

Jak podawać

Ciastka najlepiej smakują dzień po upieczeniu, gdy marmolada przejdzie ciasto.

  • Do popołudniowej kawy lub herbaty.
  • Na świąteczny talerz ciasteczek obok pierników i makowca.
  • Lekko oprószone cukrem pudrem jako deser.
  • Zapakowane w puszkę jako domowy prezent.

Przechowywane w szczelnym pojemniku zachowują świeżość przez kilka dni. Dawniej trzymano je w blaszanych puszkach lub glinianych naczyniach przykrytych lnianą ściereczką, aby ciasto nie wyschło, a marmolada nie straciła połysku. Gospodynie piekły zwykle od razu kilka blach, bo ciastka znikały szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał, a część odkładano dla gości, którzy mogli zajrzeć niezapowiedziani w świąteczne popołudnie.

Gdzie spróbować

Najłatwiej trafić na nie podczas festynów, dożynek i jarmarków w powiecie brzezińskim oraz na targach produktów regionalnych w województwie łódzkim. Wizytę w Brzezinach można połączyć z wycieczką do Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich, gdzie czekają leśne szlaki i punkty widokowe.

Ciastka zawijane z marmoladą pokazują, że najprostsze wypieki potrafią najdłużej zostać w pamięci — wystarczy kruche ciasto i słoik domowej marmolady.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Źródła:

Zobacz też