Babka drożdzowa znad Mrogi

Wysoka, z dziurką pośrodku, pofałdowanymi bokami i białym lukrem spływającym po złocistej skórce — babka drożdżowa znad Mrogi to wielkanocne ciasto, które waży około kilograma i pachnie masłem oraz rodzynkami. W środku jest jasnożółta, puszysta i delikatnie wilgotna. W lipcu 2017 roku wypiek wpisano na Listę Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzoną przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Cylinder z lukrem i rodzynkami

Babka ma kształt cylindra z otworem pośrodku, nadany przez tradycyjną formę z kominem. Boki są pofałdowane, a wierzch pokrywa lukier w kolorze biało-szarym, który spływa nieregularnymi strużkami. Skórka jest złocisto-brązowa, a miękisz — jasnożółty od dużej liczby żółtek. W cieście rozmieszczone są rodzynki, które dodają słodyczy i wilgotności. Dobra babka jest lekka i sprężysta, a po naciśnięciu szybko wraca do kształtu.

Skąd wzięła się nazwa

Baby drożdżowe piecze się w Polsce co najmniej od końca XVII wieku. Według popularnej anegdoty nazwę i kształt ciasta zawdzięczamy królowi Stanisławowi Leszczyńskiemu, który po utracie tronu osiadł w Lotaryngii. Miał on nazwać suchą babkę nasączoną alkoholem na cześć Ali Baby, bohatera ulubionych opowieści. Niezależnie od prawdziwości tej historii, wysoka baba stała się w polskiej tradycji symbolem Wielkanocy i dostatku.

Kuchnia, do której mężczyźni nie wchodzili

Pieczenie wielkanocnej baby było w dawnych domach prawdziwym rytuałem. Gospodynie zamykały się w kuchni, a mężczyźni nie mieli do niej wstępu. Wierzono, że głośne rozmowy, trzaskanie drzwiami czy przeciąg mogą sprawić, że ciasto opadnie. Do wypieku wybierano najlepsze składniki: mąkę z dobrego młyna, mleko i masło z własnego gospodarstwa, świeże jajka od kur z podwórka. W okolicach Mrogi receptura była przekazywana z pokolenia na pokolenie, a gospodynie do dziś pilnie strzegą swoich sposobów na wysoką i puszystą babkę.

Jak powstaje

Ciasto przygotowuje się na zaczynie z drożdży, mleka i odrobiny mąki. Gdy zaczyn wyrośnie, dodaje się utarte z cukrem żółtka, roztopione masło i resztę mąki, a następnie długo wyrabia, aż ciasto zacznie odchodzić od ręki i dłoni. Na końcu dodaje się rodzynki. Ciasto przekłada się do wysmarowanej masłem formy, odstawia do ponownego wyrośnięcia i piecze. Wystudzoną babkę polewa się lukrem.

Na wielkanocny stół

Babka drożdżowa znad Mrogi to przede wszystkim ciasto wielkanocne. Trafia na świąteczny stół obok mazurków i serników, a niekiedy także do koszyka ze święconką.

  • Krój ją grubymi plastrami, ostrym nożem.
  • Podawaj do kawy, herbaty lub kakao.
  • Lekko czerstwą możesz podpiec na maśle i polać miodem.
  • Pasuje do niej konfitura wiśniowa lub powidła śliwkowe.

Babkę przechowuje się owiniętą w lnianą ściereczkę, dzięki czemu przez kilka dni zachowuje świeżość.

Lukier przygotowuje się z cukru pudru i soku z cytryny lub gorącej wody. Nakłada się go na wystudzone ciasto, aby nie spłynął całkowicie i zastygł w charakterystyczne strużki. Niektóre gospodynie dekorują babkę dodatkowo skórką pomarańczową lub migdałami.

Gdzie spróbować

Okolice Mrogi, na wschód od Łodzi, w powiecie brzezińskim, to dobry kierunek na wiosenną wycieczkę. Babki pojawiają się na przedświątecznych kiermaszach wielkanocnych, jarmarkach i konkursach kulinarnych, w których biorą udział koła gospodyń wiejskich z Brzezin i okolic. Wizytę warto połączyć ze spacerem po Parku Krajobrazowym Wzniesień Łódzkich.

Babka drożdżowa znad Mrogi to ciasto, które wymaga cierpliwości, ciepła i ciszy w kuchni. W zamian daje świąteczny smak, który od pokoleń kojarzy się z Wielkanocą w dolinie Mrogi.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Źródła:

Zobacz też