Napój „jałowiec” z Piotrkowa Trybunalskiego

Brunatna, klarowna barwa z odcieniem ciemnej czerwieni, chmielowy zapach i cierpko-słodki smak z nutą malin, kawy i karmelu — napój jałowiec z Piotrkowa Trybunalskiego na pierwszy rzut oka przypomina ciemne piwo, ale nie zawiera alkoholu. Rozlewa się go najczęściej do butelek o pojemności od 330 do 1250 ml, a na dnie może pojawić się naturalny osad. W lipcu 2018 roku napój wpisano na Listę Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzoną przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Smak, którego nie da się pomylić

Pierwszy łyk jest słodki, ale szybko pojawia się cierpkość jałowca i lekka goryczka chmielu. Nasycenie jest umiarkowane, a posmak długi, lekko żywiczny. Karmel i kawa dodają głębi, nuta malin — świeżości. Zapach przypomina piwo, choć to napój bez procentów, który może pić cała rodzina. Najlepiej smakuje dobrze schłodzony, nalany do wysokiej szklanki.

Jałowiec z Równiny Piotrkowskiej

Piotrków Trybunalski leży w zachodniej części Równiny Piotrkowskiej. Dominują tu piaszczyste, mocno zalesione tereny, na których rosną krzewy jałowca. Jego granatowe szyszkojagody zbierano jesienią, we wrześniu i październiku, gdy były w pełni dojrzałe. Miejscowa ludność wykorzystywała je na wiele sposobów: w medycynie ludowej do mieszanek ziołowych, do napojów leczniczych i orzeźwiających. Napój z jałowcem i chmielem robiono w domach głównie na własny użytek, jako bezalkoholową alternatywę dla piwa.

Jak powstaje

Proces przypomina warzenie piwa, ale bez fermentacji. W wodzie gotuje się szyszki chmielu i owoce jałowca, a uzyskaną brzeczkę łączy z wodą i cukrem. W zależności od receptury dodaje się także soki owocowe, karmel, a czasem mocną kawę. Brak fermentacji sprawia, że napój pozostaje bezalkoholowy, a jednocześnie zachowuje piwny aromat. W Piotrkowie Trybunalskim jałowiec produkuje się według niezmienionej receptury od ponad pięćdziesięciu lat, z naturalnych składników.

Do czego pasuje

  • Do obiadu z pieczonym mięsem, szczególnie dziczyzną i wieprzowiną.
  • Do grilla i letnich przyjęć, gdy potrzebny jest napój dla wszystkich.
  • Z lodem i plastrem cytryny jako orzeźwienie w upał.
  • Jako baza bezalkoholowych koktajli z sokiem jabłkowym.

Butelkę przechowuj w chłodnym miejscu. Osad na dnie jest naturalny, wystarczy delikatnie obrócić butelkę przed otwarciem.

Napój z domowej spiżarni

W dawnych gospodarstwach jałowiec przygotowywano w większych ilościach latem, w czasie żniw, gdy praca w polu trwała od świtu do zmierzchu. Orzeźwiający, lekko gorzkawy napój gasił pragnienie lepiej niż słodkie soki, a dzięki temu, że nie zawierał alkoholu, mogli go pić zarówno żniwiarze, jak i dzieci. Szyszkojagodom jałowca przypisywano też korzystny wpływ na trawienie i pracę nerek, dlatego w wielu domach napój traktowano jak domowe lekarstwo. Z czasem receptura trafiła do lokalnych wytwórców, którzy zaczęli rozlewać jałowiec do butelek i sprzedawać go w sklepach.

Dla wielu piotrkowian jałowiec to smak dzieciństwa: butelka kupiona w osiedlowym sklepie, wypita na ławce w upalne popołudnie. Starsi mieszkańcy pamiętają, że napój pojawiał się też na rodzinnych uroczystościach, komuniach i festynach, gdzie stawiano go na stołach obok kompotu i lemoniady.

Gdzie spróbować

Piotrków Trybunalski to jedno z najciekawszych miast regionu. Na starówce zachował się średniowieczny układ ulic i fragmenty murów obronnych, a nad Strawą stoi Zamek Królewski, w którym działa muzeum. Przez stulecia miasto było siedzibą Trybunału Koronnego, od którego wzięło swój przydomek. Spacer po rynku warto zakończyć szklanką schłodzonego jałowca, który kupisz w lokalnych sklepach i bezpośrednio u wytwórcy.

Napój „jałowiec” pokazuje, jak lokalna roślina i prosta receptura mogą stworzyć smak rozpoznawalny dla całego miasta.

Gdzie kupić

  • Duninex Tomasz Sakrajda, ul. Jerozolimska 148, 97-300 Piotrków Trybunalski — napojjalowiec.pl

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Zobacz też