Krówka regulicka
Krówka regulicka to domowy cukierek z mleka, cukru i masła, gotowany na wolnym ogniu aż do zgęstnienia. Wyrabia się go w Regulicach w gminie Alwernia, na zachód od Krakowa. Od 2020 roku krówka jest na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT).
Mleczny cukierek, który kruszeje
Krówka ma kształt podłużnego prostopadłościanu o wymiarach około 70 na 25 na 15 milimetrów. Jest jasnobrązowa, o gęstej i gładkiej masie. Świeża krówka jest miękka, ale po 7 do 14 dniach cukier zaczyna krystalizować i cukierek kruszeje od zewnątrz. W smaku jest słodka i wyraźnie mleczna.
Wieś na Garbie Tenczyńskim
Regulice leżą w środkowej części Garbu Tenczyńskiego. Mieszkańcy od pokoleń zajmowali się rolnictwem, a w gospodarstwach hodowano krowy. Nazywano je „żywicielkami rodzin”, bo dawały mleko, z którego robiono sery, śmietanę i masło. Nazwa cukierka pochodzi od głównego składnika, czyli mleka, oraz od nazwy wsi.
Mieszkańcy tłumaczą prostotę przepisu słowami: „Mleko, masło zawsze na wsi były. Do tego cukier i mamy wszystkie niezbędne składniki”. Krówki robiono najczęściej na Boże Narodzenie. Dawniej nazywano je też „karmelakami”. Historię wsi i jej zwyczajów opisuje książka Krzysztofa Kulczyka „Regulice. Historia. Tradycja. Współczesność” z 2014 roku.
Dwie godziny mieszania
Mleko gotuje się na wolnym ogniu z cukrem przez godzinę albo dwie, aż masa zgęstnieje i się zarumieni. Trzeba ją cały czas mieszać drewnianą szpatułką o prostym zakończeniu, żeby nie przywarła do dna garnka. Na koniec dodaje się masło i gotuje jeszcze około pięciu minut. Do masy można dodać pokruszone herbatniki albo orzechy.
Gorącą masę przelewa się do brytfanki i zostawia w chłodnym miejscu na około pół godziny. Gdy stężeje, kroi się ją w prostokąty. Każdy cukierek zawija się w bibułkę albo ozdobny papierek. Krówki najlepiej przechowywać w temperaturze od 10 do 15 stopni Celsjusza, wtedy zachowują świeżość przez około miesiąc.
Domowy przepis z Regulic
Domowy przepis na krówkę regulicką opublikowała Gazeta Krakowska. Do jej przygotowania potrzeba litra mleka, kilograma cukru, masła o zawartości 82 procent tłuszczu i garści orzechów włoskich. Najlepsze jest mleko z krótkim terminem przydatności albo prosto od krowy, a nie mleko UHT. Masę miesza się bez przerwy, żeby się nie przypaliła. Gdy zaczyna brązowieć, dodaje się masło, a gdy gęstnieje, wsypuje orzechy.
Domowe krówki różnią się od fabrycznych przede wszystkim tym, że po kilku dniach kruszeją. To naturalny efekt krystalizacji cukru, a nie wada. Wiele osób woli właśnie takie, lekko chrupiące z zewnątrz i ciągnące w środku. Wymagają też więcej uwagi przy gotowaniu, bo masę trzeba mieszać ręcznie przez cały czas. Właśnie ta cierpliwość sprawia, że krówka z domowej kuchni smakuje inaczej niż cukierek ze sklepu, a jej przygotowanie przed świętami wciąż jest w wielu domach w Regulicach rodzinnym zwyczajem.
Jak podawać
- jako słodycz do kawy i herbaty;
- na świątecznym stole, zawinięta w kolorowe papierki;
- pokruszona, jako dodatek do lodów;
- w paczce, jako domowy prezent na Boże Narodzenie.
Krówki warto trzymać w puszce, w chłodnym miejscu, żeby nie chłonęły wilgoci.
Gdzie spróbować
Krówki regulickiej warto szukać w Regulicach i okolicznych miejscowościach gminy Alwernia, zwłaszcza w okresie przedświątecznym. Dobrą bazą wypadową jest Alwernia z klasztorem bernardynów, skąd blisko do ruin zamku Tenczyn w Rudnie. Okolica jest dobra na rowerowe wycieczki po Garbie Tenczyńskim.
Krówka regulicka to cukierek z trzech składników i dwóch godzin cierpliwości. Jej mleczny smak przypomina zimowe wieczory, gdy w wiejskich kuchniach gotowano słodycze na święta.
Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:
- Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Krówka regulicka – Lista Produktów Tradycyjnych, wpis 2020
- Gazeta Krakowska – Tradycyjna krówka regulicka
- Produkty-lokalne.pl – Krówka regulicka
