Miody rudnickie

Słoik jasnego, niemal białego krupca obok słoika ciemnego, prawie czarnego płynnego miodu – tak różnorodne mogą być miody rudnickie. Pochodzą z pasiek w gminie Rudniki w północno-wschodniej części Opolszczyzny, około 10 kilometrów od Prosny. Od 15 września 2010 roku figurują na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) jako produkt województwa opolskiego.

Wygląd, barwa i smak

Miody rudnickie nie są jednym produktem, lecz rodziną miodów. Ich barwa, zapach i smak zależą od pożytku, czyli roślin, z których pszczoły zebrały nektar lub spadź. Wśród nich są miody rzepakowe, wielokwiatowe, akacjowe, lipowe, gryczane i spadziowe. Każdy z nich może występować jako płynna patoka albo jako skrystalizowany krupiec. Rozlewa się je do słoików o pojemności od 250 do 1100 mililitrów.

  • Rzepakowy – po krystalizacji jasny, niemal biały, o łagodnym smaku i drobnoziarnistej, kremowej konsystencji.
  • Wielokwiatowy – barwa od jasnokremowej po herbacianą, smak zależny od kwitnących w danym roku roślin.
  • Akacjowy – bardzo jasny, długo pozostaje płynny, ma delikatny, słodki smak.
  • Lipowy – jasnożółty lub zielonkawy, o wyraźnym, lekko ostrym aromacie kwiatów lipy.
  • Gryczany – ciemnobrązowy, o intensywnym zapachu i wyrazistym, lekko piekącym smaku.
  • Spadziowy – ciemny, mniej słodki od miodów nektarowych, o żywicznym posmaku.

Pszczelarstwo nad górną Prosną

Pszczelarstwo nad górną Prosną ma długą historię. Rozwijało się tu od początku XX wieku, a pasieki w gminie Rudniki istniały już przed II wojną światową. Po pierwszych pszczelarzach z Rudnik pozostała literatura, w której opisywali swoje doświadczenia. Wiedza o tym, jak prowadzić pasiekę, jak dbać o rodziny pszczele i kiedy podbierać miód, przechodziła z pokolenia na pokolenie.

Sprzyjało temu otoczenie. Okolice Rudnik to teren rolniczy, bez dużego przemysłu, a różnorodność upraw i dzikiej roślinności sprawia, że pszczoły mają pożytek przez większą część sezonu – od wiosennego kwitnienia rzepaku, przez akację i lipę, aż po późnoletnią grykę i spadź w lasach. To właśnie dlatego z jednej okolicy pochodzi tyle odmian miodu o różnym kolorze i smaku.

Jak powstaje miód

Miód jest dziełem pszczół. Robotnice zbierają nektar z kwiatów albo spadź z liści i igieł drzew, przenoszą go do ula i przekazują kolejnym pszczołom. W tym czasie wzbogacają go o enzymy, które rozkładają cukry złożone na proste. Pszczoły odparowują nadmiar wody, wachlując skrzydłami, a gdy miód dojrzeje, zasklepiają komórki plastra woskiem.

Pszczelarz wybiera z ula plastry z zasklepionym miodem, odsklepia je i odwirowuje miód w miodarce. Następnie cedzi go przez sita, odstawia do odstania, aby na powierzchnię wypłynęły drobiny wosku i pęcherzyki powietrza, a potem rozlewa do słoików. W miodzie nie ma żadnych dodatków – jego smak i barwa są wyłącznie efektem pracy pszczół i roślin, z których korzystały.

Patoka czy krupiec

Świeżo odwirowany miód jest płynny. Z czasem większość miodów krystalizuje, czyli zamienia się w krupiec. To naturalny proces, który nie obniża jakości miodu, a wręcz świadczy o jego naturalności. Miód rzepakowy krystalizuje bardzo szybko, nawet w ciągu kilku dni, a akacjowy może pozostać płynny przez wiele miesięcy. Jeśli wolisz miód płynny, podgrzej słoik w kąpieli wodnej, ale nie przekraczaj temperatury około 40°C, aby nie zniszczyć cennych składników.

Jak używać miodów rudnickich

Jasne, łagodne miody – rzepakowy i akacjowy – sprawdzą się do pieczywa, twarogu i herbaty. Lipowy tradycyjnie sięga się po niego w czasie przeziębień. Ciemne miody gryczany i spadziowy dobrze pasują do pierników, marynat do mięs i sosów. Przechowuj miód w szczelnie zamkniętym słoiku, w suchym i ciemnym miejscu, z dala od intensywnych zapachów.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Źródła:

Zobacz też