Tłoczony sok jabłkowy z Lutyni

Tłoczony sok jabłkowy z Lutyni to mętny, miodowo-żółty sok z jabłek z lutyńskich sadów, filtrowany przez lniane chusty. Poznaj jego smak, historię rodzinnej receptury i sposoby podania.

Tłoczony sok jabłkowy z Lutyni ma miodowo-żółtą barwę i jest naturalnie mętny, z osadem na dnie butelki. To znak, że nie był klarowany ani mocno filtrowany. Powstaje z jabłek z lutyńskich sadów, w gminie Miękinia, niedaleko Wrocławia. Od 2012 roku figuruje na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Wygląd i smak

Sok ma gęstą, lekko kremową konsystencję. Osad na dnie to cząstki miąższu, które warto wymieszać przed nalaniem. Smak jest intensywnie jabłkowy, słodko-kwaśny, z wyraźną świeżością owoców. Zależnie od odmian jabłek użytych w danym roku, sok może być bardziej kwaskowy lub słodszy. Aromat przypomina świeżo pokrojone jabłko, bez nuty gotowania czy karmelu, jaką mają soki z koncentratu.

Jak powstaje

Jabłka zbiera się w lutyńskich sadach, myje i rozdrabnia. Następnie miazgę tłoczy się, aby oddzielić sok od wytłoków. Wyciśnięty sok filtruje się przez lniane chusty, które zatrzymują większe cząstki, ale przepuszczają drobny miąższ. Dzięki temu sok zachowuje naturalną mętność i bogactwo smaku. Na koniec sok pasteryzuje się i rozlewa do butelek. Nie dodaje się do niego cukru, konserwantów ani wody.

Lniane chusty to stary, prosty sposób filtrowania, używany od pokoleń w wiejskich tłoczniach. Wymaga więcej pracy niż nowoczesne filtry, ale daje sok o pełniejszym smaku.

Rodzinna receptura

Sposób wyrobu soku przekazywany jest w rodzinie od czterech pokoleń. Każde kolejne pokolenie uczyło się wybierać jabłka, oceniać ich dojrzałość i dobierać odmiany tak, aby sok miał zrównoważony smak. Sady w Lutyni otaczają wieś od dawna, a tutejsze gleby i klimat sprzyjają uprawie jabłoni. Sok sprzedawany jest pod marką Maciejowy Sad i był promowany podczas Euro 2012 we Wrocławiu w ramach akcji Polska Smakuje, gdzie zdobył uznanie gości z wielu krajów.

Sady wokół Lutyni

Okolice Lutyni to od dawna kraina sadów. Na łagodnych wzniesieniach rosną jabłonie różnych odmian, zarówno dawnych, jak i nowszych. Wiosną kwitnące drzewa przyciągają pszczoły i spacerowiczów, a jesienią w sadach trwają zbiory. Część owoców sprzedaje się na świeżo, a część trafia do tłoczni. Mieszanie odmian słodkich i kwaśnych pozwala uzyskać sok o pełnym, zrównoważonym smaku. Dzięki bliskości Wrocławia sady w gminie Miękinia stały się popularnym celem rodzinnych wycieczek, a sok z Lutyni rozpoznawalnym produktem regionu. Wiele osób przyjeżdża tu jesienią po skrzynki jabłek i zapas soku na zimę.

Jak podawać

Tłoczony sok jabłkowy najlepiej smakuje schłodzony, ale ma też wiele innych zastosowań.

  • Na śniadanie, prosto z lodówki.
  • Na ciepło, z cynamonem, goździkami i plasterkiem pomarańczy.
  • Rozcieńczony wodą gazowaną jako orzeźwiający napój.
  • Do marynat, sosów do mięs i ciast z jabłkami.

Po otwarciu sok należy przechowywać w lodówce i wypić w ciągu kilku dni. Przed nalaniem zawsze warto butelką delikatnie potrząsnąć.

Gdzie spróbować

Lutynia leży kilkanaście kilometrów na zachód od Wrocławia, w gminie Miękinia. Sok można kupić bezpośrednio w gospodarstwie, w sklepach z lokalną żywnością i podczas jarmarków produktów regionalnych na Dolnym Śląsku. Jesień, czas zbiorów jabłek, to najlepsza pora na wizytę w sadach. Wycieczkę warto połączyć z odwiedzinami w Wrocławiu lub spacerem po dolinie Odry.

Sok z Lutyni to smak dolnośląskiego sadu zamknięty w butelce. Mętny, naturalny, orzeźwiający i pełen świeżych, dojrzałych jabłek.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Źródła:

Zobacz też