Czarna kiszka ze Starych Litewnik
Czarna kiszka ze Starych Litewnik to wiejska kaszanka z gminy Sarnaki w powiecie łosickim, na wschodnim Mazowszu. Ma ciemnobrązowy kolor z jasnymi punktami kaszy gryczanej, jest lekko pikantna, słona i pachnie majerankiem. Napełnia się nią cienkie jelita wieprzowe, a pęta układa w łagodne łuki. Od 2011 roku czarna kiszka ze starych litewnik figuruje na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) w kategorii produktów mięsnych.
Jak wygląda
Pętka mają przekrój w kształcie koła o średnicy 3–4 centymetrów. Łączy się je w zwoje po 3–4 sztuki, a każde pęto mierzy od 25 do 30 centymetrów. Na przekroju kiszka jest ciemnobrązowa, z widocznymi ziarnami kaszy. Konsystencja jest stała i lekko krucha, dzięki czemu kiszkę można kroić w plastry albo podsmażać bez rozpadania.
Z czego się ją robi
Podstawą jest krew, parzone mięso wieprzowe i kasza gryczana. Do kiszki trafiają tłustsze kawałki mięsa, skórki i płucka, czyli części, których nie przeznaczano na wędliny. Kaszę gryczaną najpierw się praży, co nadaje jej orzechowy aromat. Całość doprawia się cebulą i majerankiem z własnego ogródka. Taki skład sprawiał, że ze świni wykorzystywano niemal wszystko.
Kiszka na wesele i odpust
W Starych Litewnikach czarną kiszkę robiono po świniobiciu, które urządzano przed ważnymi uroczystościami: chrzcinami, odpustami, weselami i świętami. Krew i podroby trzeba było szybko wykorzystać, dlatego kiszka powstawała jako jeden z pierwszych wyrobów po uboju. Kustosz Muzeum Regionalnego w Siedlcach wskazuje, że do połowy lat 60. XX wieku taka kiszka była na wsi czymś powszechnym.
Później domowe świniobicie stało się rzadsze, a wraz z nim zanikała tradycja wyrobu kiszki. W Starych Litewnikach mieszkańcy dbają jednak, aby nie zabrakło jej na lokalnych imprezach i festynach. Kiszka stała się dla wsi czymś w rodzaju wizytówki.
Smak kaszy i majeranku
Od kaszanek z innych regionów czarną kiszkę ze Starych Litewnik odróżnia przede wszystkim prażona kasza gryczana. W wielu częściach Polski do kaszanki dodaje się kaszę jęczmienną, która daje łagodniejszy smak. Gryka wnosi wyraźną, lekko orzechową nutę, a majeranek i cebula podkreślają aromat krwi i mięsa. Kiszka jest pikantna, ale nie ostra, i słona na tyle, by dobrze komponowała się z pieczywem i kwaśnymi dodatkami.
Jak podawać
Czarną kiszkę można jeść na zimno, ale najlepiej smakuje podgrzana. Krojona w grube plastry i podsmażona na smalcu robi chrupiącą skórkę, a w środku pozostaje miękka.
- Smażona z cebulą, podana z kiszoną kapustą i chlebem.
- Pieczona w całości w piekarniku z jabłkami.
- Na ciepło z ziemniakami purée i ogórkiem kiszonym.
- Na zimno, z musztardą i chrzanem, na wiejskiej desce.
Do kiszki pasuje kwaśny dodatek, który przełamie tłustość: kapusta, ćwikła z chrzanem albo marynowane grzyby. Wiele osób dorzuca do patelni plasterki jabłka, które dodają słodyczy. Pozostałą kiszkę najlepiej przechowywać w lodówce i zużyć w ciągu kilku dni, bo wyrób z krwi i podrobów nie jest przeznaczony do długiego leżakowania.
Gdzie spróbować
Stare Litewniki leżą w gminie Sarnaki, niedaleko Bugu, na pograniczu Mazowsza i Podlasia. Okolica słynie z nadbużańskich łąk, starorzeczy i lasów, które przyciągają rowerzystów i kajakarzy. Kiszkę najłatwiej spotkać podczas gminnych festynów, dożynek i imprez promujących lokalne produkty, na których gospodynie wystawiają swoje wyroby. Bazą wypadową mogą być Siedlce, gdzie warto zajrzeć do Muzeum Regionalnego i pałacu Ogińskich, a stamtąd wybrać się nad dolinę Bugu.
Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:
- Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Czarna kiszka ze Starych Litewnik – Lista Produktów Tradycyjnych, wpis 2011
- BIP Województwa Mazowieckiego – Czarna kiszka ze Starych Litewnik
