Jagnięcina ze świniarki

Jagnięcina ze świniarki zaskakuje tych, którzy kojarzą mięso owcze z ciężkim zapachem baraniny. Jest jasnoróżowa, delikatna, pozbawiona charakterystycznej woni, a w smaku przypomina raczej dziczyznę. Pochodzi z jagniąt dawnej, prymitywnej rasy owiec, którą udało się uratować przed wyginięciem, a jej największe stado zachowawcze w Polsce pasie się w Krzętowie nad Pilicą. Od 2008 roku jagnięcina figuruje na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Jak wygląda i jak smakuje

Jagnięta ubija się w wieku od trzech do sześciu miesięcy. Tuszka trzymiesięcznego jagnięcia waży około 7 kilogramów, sześciomiesięcznego – około 10. Mięso jest drobnowłókniste, soczyste, z niewielką ilością tłuszczu. Pełnię smaku pokazuje na gorąco, prosto z piekarnika lub rożna, gdy jest kruche i aromatyczne. Brak typowego zapachu baraniny sprawia, że przekonuje nawet osoby, które na co dzień nie jedzą owczego mięsa.

Rasa, która prawie zniknęła

Świniarka to jedna z najstarszych polskich ras owiec, znana co najmniej od XVIII wieku. Owce były niewielkie, odporne i mało wymagające, a gospodarze cenili je za to, że nie chorowały na kulawkę, częstą chorobę racic. Z ich wełny tkano zapaski noszone przez kobiety w okolicach Przedborza. Wraz z rozwojem wydajniejszych ras świniarki zaczęły znikać z gospodarstw, a w 1987 roku uznano je za rasę zaginioną.

Na szczęście odnaleziono niewielką grupę zwierząt: 17 maciorek i 3 tryki. Od nich rozpoczęła się restytucja, najpierw w Piekoszowie, a potem w Lasocinie. Dziś w Polsce żyje około 680 maciorek tej rasy, a świniarka jest objęta programem ochrony zasobów genetycznych zwierząt gospodarskich.

Krzętów nad Pilicą

W Krzętowie hodowla zaczęła się w 2001 roku od 30 matek. Z czasem stado rozrosło się do 428 sztuk, w tym 228 maciorek, i stało się największym stadem zachowawczym świniarki w Polsce. Owce wypasane są na nadpilicznych łąkach i pastwiskach, co ma wpływ na smak mięsa – zwierzęta dużo się ruszają, jedzą trawę i zioła, a ich mięso jest zwarte i aromatyczne.

Z Krzętowem związana jest też potrawa nazywana jagnięciną po krzętowsku. Prezentowano ją na targach ITB w Berlinie w 2002 roku, rok później zdobyła pierwszą nagrodę w konkursie Nasze Kulinarne Dziedzictwo, a w 2003 i 2005 roku otrzymała Perłę na targach POLAGRA. Od 2001 roku jagnięcinę serwuje się podczas Pikników nad Pilicą, które przyciągają gości z całego regionu.

Jak przygotować i podawać

Mięso młodych jagniąt nie potrzebuje długiego marynowania ani mocnych przypraw. Wystarczą czosnek, rozmaryn, tymianek, odrobina soli i pieprzu, a także dobra oliwa lub masło.

  • Udziec pieczony w całości, podawany z ziemniakami i pieczonymi warzywami.
  • Kotleciki z combra grillowane krótko, by w środku pozostały różowe.
  • Gulasz z łopatki duszony z cebulą, marchwią i ziołami.
  • Do mięsa pasują kasza gryczana, fasolka szparagowa i sos z czerwonej porzeczki.

Owce i krajobraz

Wypas owiec to nie tylko źródło mięsa i wełny. Stada utrzymują łąki w dobrym stanie, zapobiegają ich zarastaniu krzewami i sprzyjają zachowaniu bogactwa roślin. Nadpiliczne pastwiska z kępami wierzb i starorzeczami to krajobraz, który dzięki świniarkom wygląda dziś podobnie jak przed stu laty. Dla turystów widok stada na łące nad rzeką jest jednym z najbardziej malowniczych obrazów tej okolicy.

Gdzie spróbować

Krzętów leży w gminie Wielgomłyny, w południowo-wschodniej części województwa łódzkiego, niedaleko Przedborza. Okolica należy do Przedborskiego Parku Krajobrazowego, a dolina Pilicy zachęca do spływów kajakowych, wędrówek i jazdy rowerem. Jagnięcinę najłatwiej spróbować podczas lokalnych pikników, festynów i targów produktów regionalnych, a także w gospodarstwach agroturystycznych nad rzeką. Bazą noclegową może być Przedbórz z zabytkowym kościołem i malowniczym położeniem nad Pilicą.

Jagnięcina ze świniarki to smak, który niemal zniknął z polskich stołów. Dzięki hodowcom znad Pilicy można go znów poznać – delikatny, czysty i związany z nadrzecznym krajobrazem.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Źródła:

Zobacz też