Kompot wiśniowy po łowicku

Kompot wiśniowy po łowicku ma intensywnie czerwoną barwę i słodko-kwaskowy smak. W słoju pływają wydrylowane wiśnie, a sok jest klarowny, pachnący owocami. To przetwór z okolic Łowicza, gdzie sady wiśniowe od dawna są częścią krajobrazu. Od 2008 roku kompot figuruje na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Jak wygląda i jak smakuje

Wiśnie są całe, miękkie, ale nierozgotowane, a ich barwa przechodzi w sok, nadając mu rubinowy kolor. Smak łączy słodycz cukru z naturalną kwasowością owoców, dzięki czemu kompot jest orzeźwiający i nie mdli. Wydrylowanie wiśni sprawia, że można go pić i jeść bez obaw o pestki.

Szklanki, łutówki, sokówki

W łowickich sadach uprawiano kilka odmian wiśni, które ludowe nazewnictwo określało bardzo obrazowo. Były to szklanki o jasnym, przezroczystym miąższu, łutówki – ciemne, kwaśne i aromatyczne, najlepsze do przetworów – oraz sokówki, dające dużo intensywnie barwnego soku. Gospodynie dobierały je tak, by kompot miał właściwy kolor i równowagę smaku.

Wiśnie w dawnej kuchni

Etnograf Jan Piotr Dekowski zanotował, że w czasie I wojny światowej, gdy brakowało herbaty, parzono napar z liści wiśni. Sok wiśniowy dodawano do wody, by orzeźwiała w czasie żniw, a także do prażuchy i porki – prostych potraw z mąki i kaszy. Wiśnie były więc nie tylko deserem, ale codziennym składnikiem wiejskiej kuchni.

Przetwory z wiśni robiły także ziemianki. Kółko Ziemianek Łowicko-Brzezińskie, działające od 1907 roku, propagowało nowoczesne metody konserwowania owoców. Przepis na kompot zachował się w zeszycie szkolnym z Dąbrowy Zduńskiej z 1946 roku. Z 1967 roku pochodzi natomiast etykieta kompotu wiśniowego produkowanego przemysłowo, co pokazuje, że łowickie przetwory trafiały na sklepowe półki w całym kraju.

Napój i zupa

Kompot wiśniowy po łowicku ma dwa oblicza. Najczęściej pije się go jako napój – schłodzony latem, a zimą jako przypomnienie owocowego sezonu. W wielu domach przygotowywano z niego także zupę: kompot zabielano śmietaną i podawano z kluskami lub makaronem. Taki obiad był szczególnie lubiany przez dzieci. Tradycję tę podtrzymują gospodynie z Urzecza i Wygody, które przygotowują kompot według dawnych przepisów.

Jak podawać

  • Schłodzony, jako napój do obiadu.
  • Zabielony śmietaną, z kluskami lub makaronem – jako zupa owocowa.
  • Wiśnie z kompotu jako dodatek do naleśników, deserów i lodów.
  • Sok z kompotu do galaretki lub kisielu.

Wekowanie wiśni

Wiśnie zbiera się w lipcu, gdy są w pełni dojrzałe. Owoce myje się, usuwa szypułki i pestki, a następnie układa w słojach i zalewa gorącym syropem z wody i cukru. Słoje pasteryzuje się, by kompot przetrwał do następnego lata. Drylowanie wiśni było dawniej żmudną pracą, wykonywaną ręcznie, często przy pomocy spinki do włosów lub specjalnej drylownicy. W domach pracowały przy tym całe rodziny, a palce długo pozostawały czerwone od soku.

Gdzie spróbować

Łowicz słynie z barwnej kultury ludowej – wycinanek, pasiaków i procesji w Boże Ciało. W Muzeum w Łowiczu i skansenie w Maurzycach można zobaczyć dawne wiejskie wnętrza. Kompot najłatwiej kupić na targach produktów regionalnych, jarmarkach i u gospodyń z kół gospodyń wiejskich. Latem warto przyjechać w czasie zbioru wiśni, gdy w okolicznych sadach można kupić świeże owoce.

Kompot wiśniowy po łowicku to smak lata zamknięty w słoju. Słodki, kwaskowy i rubinowy – łączy domową spiżarnię z historią łowickich sadów.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Źródła:

Zobacz też