Mazowieckie ciastka ze skwarek
Mazowieckie ciastka ze skwarek to kruche, ciemnozłote wypieki o porowatej powierzchni i słodko-waniliowym smaku. Mają prostokątny, podłużny kształt, wymiary około 10 na 2,5 na 1,2 centymetra i ważą od 10 do 12 gramów. Od 2013 roku figurują na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) w kategorii wyrobów cukierniczych.
Wygląd i smak
Na wierzchu ciastka są pokarbowane, czyli mają charakterystyczne, równoległe żłobienia. Na przekroju środek jest jasnożółty, a brzegi tworzą ciemnozłotą obwódkę. W dotyku ciastka są twarde, ale po nadgryzieniu przyjemnie się kruszą. Smak jest słodki, z wyraźną nutą wanilii. Skwarki nie dominują, tylko nadają ciastu kruchość i głębię.
Pomysł na skwarki
Ciastka ze skwarek od pokoleń piekły mazowieckie gospodynie. Szczególnie często pojawiały się po świniobiciu, gdy w domu było dużo słoniny. Gruba słonina służyła do wytapiania smalcu, a skwarki wykorzystywano do kraszenia potraw i smarowania chleba. Część z nich trafiała jednak do ciasta. Było to sprytne rozwiązanie: nic się nie marnowało, a dzieci i goście dostawali słodki poczęstunek.
Składniki były proste i dostępne w każdym gospodarstwie: skwarki, cukier, jajka, mąka i wanilia. Nie wymagały kupowania masła ani innych drogich tłuszczów, dlatego ciastka mogła upiec każda gospodyni. Piekarnik pieca kaflowego, rozgrzany przy okazji gotowania obiadu, wystarczał, by w krótkim czasie upiec całą blachę. Zapach wanilii rozchodził się wtedy po całym domu i przyciągał domowników do kuchni.
Przepis z „Gromady”
Przepis na ciastka ze skwarek opublikowano w 1983 roku w czasopiśmie „Gromada – Rolnik Polski” nr 22. Skwarki należało przepuścić przez maszynkę, wymieszać z żółtkami, proszkiem do pieczenia, cukrem i odrobiną mleka, a następnie dodać mąkę. Ciasto wałkowano, wykrawano foremką, nakłuwano widelcem i pieczono na złoty kolor. Ta krótka instrukcja pokazuje, jak popularne były te ciastka w wiejskich kuchniach.
Kluczem do udanych ciastek jest dokładne zmielenie skwarek. Im drobniejsze, tym lepiej łączą się z ciastem i tym bardziej jednolita jest struktura gotowego wypieku. Ciasto nie powinno być zbyt długo wyrabiane, bo traci kruchość. Ciastka piecze się krótko, do momentu, gdy brzegi nabiorą ciemnozłotego koloru, a środek pozostanie jasny.
Od foremki do maszynki
Dawniej ciastka miały kształt krążków i półksiężyców, wykrawanych foremką z rozwałkowanego ciasta. Z czasem gospodynie zaczęły używać maszynki do mięsa z nasadką do ciastek. Przez nasadkę ciasto wychodzi w długich, karbowanych paskach, które kroi się na podłużne kawałki. Stąd dzisiejszy prostokątny kształt i charakterystyczne żłobienia na wierzchu.
Ciastka pieczono nie tylko po świniobiciu, ale też na święta rodzinne i kościelne. Dobrze przechowywane w puszce zachowują kruchość przez wiele dni, więc przygotowywano je z wyprzedzeniem. Dziś gospodynie pokazują je na targach, festynach i konkursach kulinarnych, gdzie wzbudzają ciekawość gości, którzy nie spodziewają się słodkiego wypieku ze skwarek. Często po pierwszym kęsie proszą o przepis. Gospodynie chętnie się nim dzielą.
Jak podawać
- Do popołudniowej kawy lub herbaty.
- Na świątecznym stole obok makowca i pierników.
- Jako przekąska w podróży, bo nie kruszą się w pudełku.
- Z kubkiem ciepłego mleka dla dzieci.
Gdzie spróbować
Na kulinarną wycieczkę po Mazowszu najlepiej wyruszyć z Warszawy. Ze stolicy łatwo dojechać na podmiejskie festyny, dożynki i jarmarki, na których koła gospodyń wiejskich wystawiają domowe wypieki. Warto zapytać o ciastka ze skwarek i spróbować, jak dobrze słodycz i wanilia łączą się z dawnym, wiejskim pomysłem na resztki ze świniobicia.
Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:
- Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Mazowieckie ciastka ze skwarek – Lista Produktów Tradycyjnych, wpis 2013
- BIP Województwa Mazowieckiego – Mazowieckie ciastka ze skwarek
