Miód gryczany godziszowski

Miód gryczany godziszowski jest ciemnobrązowy, słodki i ostry, o zapachu kwitnącej gryki. Poznaj jego wygląd, tradycję uprawy tatarki w powiecie janowskim i sposoby podania.

Miód gryczany godziszowski ma barwę ciemnobrązową, czasem niemal herbacianą, i zapach, który trudno pomylić z innym: intensywny, lekko korzenny, jak kwitnące pole gryki w upalny dzień. Smak jest słodki, ale wyraźnie ostry i drapiący w gardle. Miód pochodzi z gminy Godziszów w powiecie janowskim i od 2007 roku figuruje na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Jak wygląda i jak smakuje

Świeży, płynny miód gryczany jest ciemny, przejrzysty, z czerwonawym odblaskiem pod światło. Krystalizuje stosunkowo szybko, tworząc gruboziarnisty krupiec w kolorze ciemnobrązowym. Producenci rozlewają go do słoików o pojemności 0,5, 0,9 i 1,5 litra. W smaku łączy słodycz z ostrością i lekką goryczką, a w zapachu dominuje aromat kwiatów gryki. To miód o charakterze, który albo się kocha, albo omija, ale trudno przejść obok niego obojętnie.

Gryka, czyli tatarka

Gryka nie jest zbożem, choć tak bywa nazywana. To roślina z rodziny rdestowatych, której nasiona przerabia się na kaszę i mąkę. Według tradycji dotarła na ziemie polskie razem z najazdami tatarskimi, dlatego w wielu wsiach Lubelszczyzny do dziś mówi się na nią „tatarka”. Gryka dobrze rośnie na słabych, piaszczystych glebach, a takich w powiecie janowskim nie brakuje. Dlatego od pokoleń uprawiano ją wokół Godziszowa i Janowa Lubelskiego, gdzie trafiała na stół w postaci kaszy, pierogów i placków.

Województwo lubelskie jest krajowym liderem uprawy gryki. W 2005 roku obsiano nią ponad 16 tysięcy hektarów i zebrano blisko 19 tysięcy ton nasion, co dało pierwsze miejsce w Polsce. Kwitnące latem pola są ogromnym pastwiskiem dla pszczół, a pszczelarze ustawiają pasieki tuż przy plantacjach.

Jak powstaje

Gryka kwitnie od lipca do sierpnia, a jej białe i różowawe kwiaty obficie nektarują, zwłaszcza w ciepłe, wilgotne poranki. Pszczoły zbierają nektar i przerabiają go w ulu na miód. Pszczelarz odbiera go po zasklepieniu plastrów, a następnie odwirowuje, cedzi i odstawia do sklarowania. Miodu nie podgrzewa się, aby zachował aromat i naturalne właściwości. Zapylanie przez pszczoły zwiększa też plony gryki, więc rolnicy i pszczelarze korzystają na wzajemnej współpracy.

Wydajność gryki jako pożytku zależy od pogody. W suche, gorące lata kwiaty nektarują słabiej, a w lata ciepłe i wilgotne pszczoły potrafią przynieść do ula naprawdę dużo nektaru. Dlatego każdy rocznik miodu gryczanego nieco się różni barwą i intensywnością smaku, co dla miłośników tego gatunku jest dodatkową zachętą do porównywania słoików od różnych pszczelarzy.

Jak podawać

Wyrazisty smak miodu gryczanego sprawia, że najlepiej sprawdza się w połączeniach, w których nie zginie.

  • Do piernika, pierników korzennych i ciasta miodowego.
  • Do twarogu, owsianki i placków.
  • Do marynat do mięs, zwłaszcza wieprzowiny i dziczyzny.
  • Rozpuszczony w ciepłej, nie gorącej herbacie w chłodne dni.

Miód gryczany uchodzi za bogaty w składniki mineralne, dlatego w domach na wsi sięgano po niego zimą, przy przeziębieniach i osłabieniu.

Gdzie spróbować

Godziszów leży w powiecie janowskim, na północnym skraju Lasów Janowskich. Gmina słynie z produktów gryczanych, w tym gryczoka godziszowskiego, a lokalne koła gospodyń wiejskich chętnie prezentują je na festynach i jarmarkach. Miód najłatwiej kupić bezpośrednio u pszczelarzy oraz na targach produktów regionalnych w województwie lubelskim. Wycieczkę warto połączyć z wizytą w Janowie Lubelskim i spacerem po leśnym kompleksie, w którym leży Park Krajobrazowy Lasy Janowskie.

Łyżka ciemnego, ostrego miodu gryczanego to smak lubelskiej tatarki w najczystszej postaci.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Źródła:

Zobacz też