Pasztety z Głowna

Przyrumieniony, ciemnobrązowy wierzch i jasnobrązowy środek, w którym widać kawałki warzyw, owoców i ziół — pasztety z Głowna pieczone są w kształcie prostopadłościanów i ważą od 200 gramów do niemal dwóch kilogramów. Dają się zarówno kroić w plastry, jak i smarować na chlebie. We wrześniu 2017 roku wpisano je na Listę Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzoną przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Trzy rodzaje pasztetu

Pod wspólną nazwą kryją się trzy wyroby. Pasztet domowy przygotowuje się z wieprzowiny i podrobów, pasztet z gęsi doprawia się tymiankiem, a pasztet z indyka — lubczykiem. Każdy z nich ma nieco inny kolor i smak, ale łączy je sposób wyrobu: mięso gotuje się z warzywami i przyprawami, mieli, łączy z dodatkami i piecze w formach, aż wierzch się przyrumieni. Gotowy pasztet jest zwarty, wilgotny i aromatyczny, z wyczuwalnymi ziołami.

Od francuskich kucharzy do wiejskiej spiżarni

Pasztety przywędrowały do Polski z Francji. Najpierw pojawiły się na dworach magnackich i szlacheckich, gdzie przygotowywano je z dziczyzny. Wypiekiem zajmowali się wyspecjalizowani kucharze, których nazywano pasztetnikami. Pasztety podawano na wystawnych ucztach jako popisowe dania, często pieczone w formach z ciasta żytniego lub pszennego, które chroniło farsz i nadawało mu kształt.

Z czasem pasztet trafił do kuchni mieszczańskiej, a potem wiejskiej. Na wsi dziczyznę zastąpiły wieprzowina i drób, a pasztet stał się sposobem na wykorzystanie podrobów i resztek mięsa po świniobiciu. Gospodynie doprawiały go tym, co miały pod ręką: majerankiem, lubczykiem, suszonymi grzybami, a czasem owocami. Formy z ciasta zastąpiły brytfanny, w których pasztet piecze się około godziny.

Głowno nad Mrogą

Głowno to niewielkie miasto w powiecie zgierskim, położone nad rzeką Mrogą, na północny wschód od Łodzi. Przez lata było ośrodkiem handlowym dla okolicznych wsi, a domowe przetwórstwo mięsa pozostawało ważną częścią lokalnej kuchni. Pasztety przygotowywano na święta, wesela, chrzciny i inne rodzinne uroczystości, kiedy na stole musiało znaleźć się coś wyjątkowego. Z Głowna pochodzą też pierogi, wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych w 2018 roku.

Jak podawać pasztet

  • Pokrojony w grube plastry, z ćwikłą lub chrzanem.
  • Na świeżym pieczywie, z kiszonym ogórkiem i grzybkami w occie.
  • Z żurawiną lub konfiturą z owoców do pasztetu z gęsi.
  • Na ciepło, podsmażony na maśle, na śniadanie.

Pasztet z gęsi z tymiankiem dobrze komponuje się z owocowymi dodatkami, a pasztet z indyka z lubczykiem — z marynowanymi warzywami. Domowy pasztet wieprzowy najlepiej smakuje z kwaśnymi dodatkami, które równoważą jego tłustość.

Przechowuje się go w lodówce, szczelnie zawinięty. Dzień po upieczeniu smak przypraw jest pełniejszy, a pasztet łatwiej kroić w równe plastry.

Dawniej pasztet był też sposobem na przechowanie mięsa. Upieczony i zalany warstwą smalcu mógł stać w chłodnej spiżarni przez kilka dni, dlatego przygotowywano go przed świętami z wyprzedzeniem.

Gdzie spróbować

Głowno to dobry przystanek na trasie z Łodzi w kierunku Łowicza. Nad miastem rozciąga się Zalew Mroga, popularne miejsce wypoczynku i spacerów. Pasztety z Głowna najłatwiej spotkać na jarmarkach świątecznych, dożynkach i festynach w powiecie zgierskim oraz na wydarzeniach promujących żywność tradycyjną województwa łódzkiego.

Pasztety z Głowna łączą dworską tradycję z wiejską zaradnością. Kawałek dobrze przyprawionego pasztetu na chlebie to smak świątecznej spiżarni, który przetrwał pokolenia.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Źródła:

Zobacz też