Perliczki z Grabiny Radziwiłłowskiej
Perliczki z Grabiny Radziwiłłowskiej to tuszki ptaków chowanych na trawiastych wybiegach w zachodniej części Mazowsza. Mięso jest zbite, od jasnego po ciemnoczerwone, a w smaku młoda perliczka przypomina delikatną dziczyznę. Od 2010 roku produkt figuruje na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) w kategorii produktów mięsnych.
Tuszka i mięso
Tuszka perliczki ma foremny, dobrze umięśniony tułów, przylegające skrzydła i krótkie nogi. Waży od 1 do 1,5 kilograma, czyli mniej niż kura. Skóra jest biała lub jasnożółta, a mięso wyraźnie ciemniejsze niż u kurczaka. Mięśnie mają drobne komórki i otacza je niewiele tkanki łącznej. Dzięki temu mięso młodej perliczki jest kruche, mało łykowate, szybko się piecze i gotuje. Starsze ptaki mają twardsze mięso, a ich smak coraz bardziej upodabnia się do dziczyzny.
Ptak z Afryki w każdym obejściu
Perlice trafiły do Europy z Afryki w XV wieku. M. Trybulski w poradniku „Gospodarski chów ptactwa domowego” z 1948 roku pisał, że w Polsce hoduje się je od dawna, głównie jako uzupełnienie innych gatunków. Mieszkańcy Grabiny Radziwiłłowskiej wspominają, że przed wojną stadko liczące 15–20 perliczek było prawie w każdym gospodarstwie. Utrzymanie kosztowało niewiele, bo ptaki dużą część pożywienia znajdowały same: owady, robaki i zieleninę.
Perliczki zostawiły ślad także w literaturze. W „Chłopach” Władysława Reymonta „księże perliczki darły się na płotach”, a w „Nocach i dniach” Marii Dąbrowskiej wymienia się je jednym tchem obok kur i kaczek, jako zwykły dobytek wiejskiego podwórza. Głośne, nakrapiane ptaki były po prostu częścią wiejskiego krajobrazu.
Łąki Puszczy Bolimowskiej
Grabina Radziwiłłowska leży w Bolimowskim Parku Krajobrazowym. Obszerne wybiegi obsiewa się trawą i mieszankami roślin motylkowych. Ptaki dostają też naturalne pasze: pszenicę, otręby, śrutę, kaszę jęczmienną, owies, kukurydzę, groch, siemię lniane, ziemniaki, bób i łubin. Zimą, gdy nie ma świeżej zieleni, karmi się je kiszonką z naci, koniczyny lub lucerny. Tak urozmaicone żywienie przekłada się na smak, który odróżnia te perliczki od drobiu z chowu zamkniętego. Ruch na świeżym powietrzu sprawia też, że mięśnie są mocniejsze, a mięso ciemniejsze. Perliczki są przy tym czujne i hałaśliwe, a na każdego obcego na podwórzu reagują głośnym, charakterystycznym krzykiem, słyszalnym z daleka.
Rosół z perliczki i inne dania
Najsmaczniejsze mięso dają młode kogutki. W okolicy gotowano z nich przede wszystkim rosół, który wychodził wyjątkowo esencjonalny i znacznie chudszy niż rosół z kury. Ze względu na wartości odżywcze polecano go osobom wracającym do zdrowia. Zofia Żmijewska w książce „Perlice” z 1967 roku podkreślała, że mięso młodej perlicy jest kruche i szybko się przyrządza.
- Rosół z młodej perliczki z lanymi kluskami i natką pietruszki.
- Perliczka pieczona w całości z jabłkami i majerankiem, często polewana masłem, bo jest chuda.
- Udka duszone w śmietanie z grzybami z Puszczy Bolimowskiej.
- Starsze ptaki w potrawce lub pasztecie, przygotowywane jak dziczyzna.
Ponieważ mięso jest chude, nie lubi długiego pieczenia w wysokiej temperaturze. Lepiej piec perliczkę pod przykryciem albo owiniętą w plastry słoniny i odkryć ją dopiero na koniec, aby skórka się zarumieniła.
Gdzie spróbować
Grabina Radziwiłłowska leży w powiecie żyrardowskim, niedaleko Skierniewic. Perliczki z tego rejonu można zamówić w gospodarstwach w Radziwiłłowie i okolicy, a także spotkać na mazowieckich targach produktów tradycyjnych. Okolica to dobry cel na weekend: szlaki rowerowe Puszczy Bolimowskiej, dolina Rawki z rezerwatem przyrody i pałac w pobliskim Nieborowie.
Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:
- Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Perliczki z Grabiny Radziwiłłowskiej – Lista Produktów Tradycyjnych, wpis 2010
- BIP Województwa Mazowieckiego – Perliczki z Grabiny
