Zupa chłopska fajsławicka

Zupa chłopska fajsławicka to sycąca zupa z ziemniaków, zacierki i skwarek, doprawiona majerankiem i kminkiem. Poznaj jej historię z gminy Fajsławice i domowy przepis.

Zupa chłopska fajsławicka ma jasnoszary, lekko zawiesisty wywar, w którym pływają kostki ziemniaków, nieregularne kawałki rwanego ciasta i chrupiące skwarki. Pachnie majerankiem i kminkiem, a smakuje jak dawny wiejski obiad: prosto, sycąco i rozgrzewająco. Gotuje się ją w gminie Fajsławice w powiecie krasnostawskim co najmniej od XIX wieku. Na Listę Produktów Tradycyjnych (LPT) wpisano ją 11 stycznia 2013 roku jako przykład codziennej kuchni lubelskiej wsi.

Z zacierki do zupy chłopskiej

Fajsławice leżą na Wyżynie Lubelskiej, między Lublinem a Krasnymstawem, w okolicy żyznych lessowych gleb, na których od wieków uprawiano pszenicę, żyto i ziemniaki. Kuchnia tutejszych gospodarstw opierała się na tym, co dawało pole i chlewik. Mąka, ziemniaki, słonina i cebula były zawsze pod ręką, a przyprawy rosły w ogródku przy domu.

Zupa chłopska wywodzi się z dawnej zacierki, czyli zupy z drobnego ciasta zarabianego z mąki i wody. Z czasem gospodynie zaczęły dodawać do niej ziemniaki, a ciasto zamiast ścierać na drobno, rwały palcami na większe kawałki. Okrasa ze słoniny i podgardla nadała potrawie treściwości, dzięki czemu zupa mogła być jedynym daniem obiadowym dla rodziny pracującej w polu. Przepis przekazywano z pokolenia na pokolenie i przetrwał w niemal niezmienionej postaci.

Co trafia do garnka

Podstawą zupy są ziemniaki pokrojone w kostkę i ugotowane w osolonej wodzie. Osobno zagniata się gęste ciasto z mąki, wody i szczypty soli, a następnie rwie się je palcami na małe kawałki i wrzuca do wrzącej zupy. To właśnie rwana zacierka zagęszcza wywar i nadaje mu charakterystyczny, lekko mleczny kolor. Na patelni wytapia się pokrojoną w kostkę słoninę i podgardle, a na tłuszczu szkli cebulę. Całość wlewa się do garnka pod koniec gotowania, razem ze skwarkami, a zupę doprawia majerankiem, kminkiem, solą i pieprzem.

Nie ma tu bulionu ani warzyw korzeniowych. Smak buduje się tylko z kilku składników, dlatego tak ważna jest dobra słonina i świeże przyprawy. Majeranek nadaje zupie ziołowy aromat, a kminek ułatwia trawienie i dodaje lekko anyżowej nuty.

Smak i podanie

Zupa chłopska jest gęsta, ale nie ciężka. Kawałki ciasta są miękkie i lekko sprężyste, ziemniaki rozpływają się w ustach, a skwarki dodają chrupkości i słonego, wędzonego charakteru. Najlepiej smakuje gorąca, prosto z garnka, w chłodne jesienne lub zimowe dni.

  • Z kromką razowego chleba lub pajdą chleba na zakwasie.
  • Z dodatkową łyżką skwarek dla miłośników mocniejszego smaku.
  • W wersji lżejszej: z mniejszą ilością słoniny i większą ilością majeranku.

Wiele domów ma własne drobne modyfikacje. Niektóre gospodynie dodają do zupy odrobinę śmietany, inne posypują ją natką pietruszki albo koperkiem. Podstawowa wersja pozostaje jednak niezmienna: ziemniaki, zacierka, okrasa i majeranek.

Kuchnia na co dzień, nie od święta

Zupa chłopska nie była potrawą odświętną. Gotowano ją w zwykłe dni tygodnia, zwłaszcza w okresie żniw i wykopków, gdy gospodyni miała mało czasu, a domownicy wracali z pola bardzo głodni. Duży garnek wystarczał dla całej rodziny i parobków, a resztki odgrzewano wieczorem. W latach powojennych zupa nadal pojawiała się w wiejskich domach regularnie, bo jej składniki były tanie i dostępne przez cały rok. Dziś przygotowują ją głównie koła gospodyń wiejskich, które dbają, by przepis nie zniknął z lokalnych stołów.

Przepis: zupa chłopska z zacierką

Na 6 porcji.

Składniki

Zupa:

  • 3 l wody
  • 500 g ziemniaków
  • 1 łyżka suszonego majeranku
  • ½ łyżeczki kminku
  • sól i pieprz

Zacierka:

  • 2–3 szklanki mąki pszennej
  • około ¾ szklanki wody
  • szczypta soli

Okrasa:

  • 300 g słoniny lub słoniny z podgardlem
  • 1 duża cebula

Przygotowanie

  1. Ziemniaki obierz, pokrój w kostkę i wrzuć do osolonej, wrzącej wody. Dodaj kminek i gotuj około 10 minut.
  2. Mąkę wymieszaj z solą i stopniowo dolewaj wodę. Zagnieć twarde, gładkie ciasto, które nie klei się do rąk.
  3. Rwij ciasto palcami na małe kawałki i wrzucaj je do gotującej się zupy, mieszając, aby się nie skleiły.
  4. Gotuj jeszcze około 10 minut, aż ziemniaki będą miękkie, a zacierka ugotowana.
  5. Słoninę pokrój w drobną kostkę i wytop na patelni. Dodaj posiekaną cebulę i zrumień.
  6. Okrasę razem ze skwarkami przełóż do zupy. Dopraw solą, pieprzem i majerankiem roztartym w dłoniach. Gotuj jeszcze 2–3 minuty.
  7. Podawaj gorącą, najlepiej z razowym chlebem.

Gdzie spróbować

Zupę chłopską fajsławicką najłatwiej spotkać podczas gminnych dożynek, festynów i spotkań kół gospodyń wiejskich w Fajsławicach i okolicznych wsiach. Pojawia się także na targach produktów regionalnych w powiecie krasnostawskim, w tym przy okazji imprez organizowanych w Krasnymstawie. Krasnystaw to wygodna baza noclegowa, a przy okazji warto zobaczyć tamtejszy zespół pojezuicki i spacerować nad Wieprzem.

Zupa chłopska fajsławicka to danie, które nie potrzebuje wyszukanych składników. Wystarczy garnek, kilka ziemniaków, mąka i słonina, aby poczuć smak dawnej lubelskiej wsi.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Zobacz też