Papierówka w syropie

Papierówka w syropie wygląda w słoiku jak lato zatrzymane na zimę: niewielkie, mniej więcej 5 na 4 centymetry jabłka o kremowym, lekko szklistym miąższu zanurzone w klarownym, słomkowym syropie. Smakuje słodko-kwaskowo, z wyraźnym aromatem świeżo zerwanych papierówek. Przetwór pochodzi z gminy Santok pod Gorzowem Wielkopolskim i od 2013 roku figuruje na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT), krajowym wykazie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Letnie jabłko, które nie lubi czekać

Papierówka to jedna z najwcześniejszych odmian jabłoni w Polsce. Owoce dojrzewają już w lipcu, mają jasnozieloną, niemal białą skórkę i delikatny, soczysty miąższ. Ich największą wadą jest krótka trwałość: po kilku dniach od zerwania stają się mączyste i tracą smak. Dlatego gospodynie od dawna szukały sposobu, by zachować je na dłużej. Zamknięcie całych lub połówkowanych owoców w lekkim syropie okazało się najprostsze — jabłka zachowują kształt, kwaskowość i zapach, a słoiki można przechowywać w piwnicy do kolejnego lata.

Sady w Janczewie

Tradycja tego przetworu związana jest z Janczewem, wsią liczącą około 1100 mieszkańców, położoną przy drodze z Gorzowa do Santoka. Po 1945 roku osadnicy, którzy przybyli na Ziemię Lubuską, zastali tu stare przydomowe sady i szybko zaczęli korzystać z ich plonów. Papierówki rosły niemal w każdym gospodarstwie. Koło gospodyń wiejskich uczyło młode dziewczęta wekowania i przygotowywania przetworów, a przepis na jabłka w syropie przechodził z matki na córkę. Przetwór do krajowego wykazu zgłosiła Leokadia Wołoszczuk, która kontynuuje rodzinną tradycję.

Jak się go przygotowuje

Tradycyjne proporcje są proste: na 5 kilogramów jabłek przypada 5 litrów wody i kilogram cukru. Syrop jest więc lekki, a nie ulepkowy, dzięki czemu nie zabija smaku owoców. Papierówki myje się, usuwa szypułki i gniazda nasienne, a mniejsze owoce zostawia w całości. Słoiki napełnia się ciasno jabłkami, zalewa gorącym syropem i krótko pasteryzuje — zbyt długie gotowanie sprawiłoby, że delikatne owoce by się rozpadły.

Przepis: papierówki w lekkim syropie

Na około 5 słoików o pojemności 0,9 l.

Składniki

  • 2,5 kg twardych, ledwo dojrzałych papierówek
  • 2,5 l wody
  • 500 g cukru
  • 1 laska wanilii lub kilka goździków (opcjonalnie)
  • sok z ½ cytryny

Przygotowanie

  1. Wodę zagotuj z cukrem i opcjonalnie wanilią, aż cukier się rozpuści.
  2. Jabłka umyj, usuń szypułki i gniazda nasienne. Większe przekrój na połówki, mniejsze zostaw w całości. Skrop sokiem z cytryny, aby nie ściemniały.
  3. Ułóż owoce ciasno w wyparzonych słoikach.
  4. Zalej gorącym syropem, zostawiając około 2 cm wolnego miejsca, i zakręć.
  5. Pasteryzuj w garnku z wodą 5–7 minut od zagotowania, a następnie odstaw do ostygnięcia.

Jak podawać

  • Jako deser z kleksem bitej śmietany lub gałką lodów.
  • Do naleśników, racuchów i placków drożdżowych.
  • Na kruchy spód zamiast świeżych jabłek.
  • Syrop jako baza do domowego kompotu lub napoju z wodą gazowaną.

Papierówki przetwarza się w dniu zbioru albo najpóźniej następnego dnia, bo ich miąższ szybko mięknie i traci kwaskowość. Do słoików najlepiej wybierać owoce zdrowe, jędrne, bez obić i plam. Gotowy przetwór przechowuje się w chłodnej i ciemnej spiżarni, a po otwarciu słoika trzyma w lodówce i zjada w ciągu kilku dni.

Gdzie spróbować

Santok i jego okolice to dobry cel jednodniowej wycieczki z Gorzowa. Z wieży widokowej przy dawnym grodzie u ujścia Noteci do Warty widać rozlewiska. Papierówkę w syropie najłatwiej spotkać podczas gminnych festynów, dożynek i lubuskich targów produktów regionalnych, gdzie wystawiają się koła gospodyń wiejskich.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Źródła:

Zobacz też