Pączki ziemniaczano-dyniowe

Pączki ziemniaczano-dyniowe z Tłuchowa mają żółto-pomarańczowy miąższ i nadzienie z konfitury z dzikiej róży. Poznaj ich historię, przepis i miejsca, gdzie ich spróbować.

Pączki ziemniaczano-dyniowe od razu zwracają uwagę kolorem. Ich miąższ jest żółto-pomarańczowy, puszysty i wilgotny, a w środku kryje się konfitura z dzikiej róży. To wypiek z Tłuchowa na Kujawach, gdzie gospodynie smażą go od pokoleń na karnawał i wesela. Od 2012 roku pączki figurują na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Wygląd i smak

Pączki są okrągłe, z jasną obwódką wokół boku i złocistobrązową skórką, oprószoną cukrem pudrem lub polaną lukrem. Po przełamaniu widać intensywnie żółty, delikatny miąższ. Ziemniaki sprawiają, że ciasto jest miękkie i wilgotne, a dynia nadaje mu kolor, lekką słodycz i subtelny warzywny aromat. Konfitura z dzikiej róży jest słodko-kwaskowa i przełamuje smak smażonego ciasta. Przecier dyniowy ma jeszcze jedną zaletę: pączki dłużej zachowują świeżość i nie czerstwieją tak szybko jak klasyczne.

Wiejska gospodarność

Dodatek ziemniaków i dyni do ciasta drożdżowego to przykład wiejskiej zaradności. Mąka pszenna była kiedyś cenna, a ziemniaki i dynie rosły w każdym gospodarstwie. Gotowane warzywa pozwalały zrobić więcej pączków z mniejszej ilości mąki, a przy okazji poprawiały ich smak i trwałość. Receptura rozpowszechniła się dzięki kursom gospodarstwa domowego, które w XX wieku prowadzono dla kobiet na wsi. Uczono na nich gotowania, pieczenia i przetwórstwa, a przepisy przechodziły potem z matki na córkę.

Karnawał i wesela w Tłuchowie

W Tłuchowie pączki ziemniaczano-dyniowe smaży się przede wszystkim w karnawale, a zwłaszcza na Tłusty Czwartek. Były też obowiązkowym słodkim poczęstunkiem na weselach, gdzie podawano je gościom obok ciast i kołaczy. Dziś gospodynie z okolicy prezentują je na imprezach regionalnych, takich jak Lato na Wsi, dożynki oraz pokazy w Kujawsko-Pomorskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Minikowie.

Przepis: pączki ziemniaczano-dyniowe

Na ok. 20 pączków.

Składniki

  • 500 g mąki pszennej
  • 200 g ugotowanych i przeciśniętych ziemniaków
  • 200 g gęstego przecieru z pieczonej dyni
  • 30 g świeżych drożdży
  • 150 ml ciepłego mleka
  • 60 g cukru
  • 2 żółtka i 1 jajko
  • 60 g roztopionego masła
  • szczypta soli
  • ok. 250 g konfitury z dzikiej róży
  • 1 l oleju lub smalcu do smażenia
  • cukier puder do posypania

Przygotowanie

  1. Drożdże rozetrzyj z łyżką cukru, dodaj ciepłe mleko i 2 łyżki mąki. Odstaw na 15 minut, aż zaczyn spieni się.
  2. Do miski wsyp mąkę, dodaj ziemniaki, przecier z dyni, resztę cukru, jajka, żółtka, sól i zaczyn.
  3. Wyrabiaj ciasto około 10 minut, pod koniec wlewając roztopione masło. Ciasto ma być gładkie i elastyczne.
  4. Przykryj i odstaw w ciepłe miejsce na około godzinę, aż podwoi objętość.
  5. Rozwałkuj ciasto na grubość 1,5 cm i wykrawaj krążki. Odstaw na 20 minut do ponownego wyrośnięcia.
  6. Rozgrzej tłuszcz do 170–175°C. Smaż pączki po 2–3 minuty z każdej strony, aż będą złociste.
  7. Odsącz na ręczniku papierowym. Po przestudzeniu nadziej konfiturą z dzikiej róży i posyp cukrem pudrem.

Gdzie spróbować

Tłuchowo leży w powiecie lipnowskim, na pograniczu Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej, w okolicy licznych jezior. Pączki najłatwiej spotkać w karnawale oraz podczas wydarzeń z udziałem kół gospodyń wiejskich, jarmarków i dożynek w województwie kujawsko-pomorskim. Wycieczkę warto połączyć z wizytą w Toruniu, słynącym z gotyckiej starówki i pierników.

Pączki ziemniaczano-dyniowe pokazują, że z prostych składników z ogrodu i piwnicy można stworzyć wypiek na wielkie okazje. Słoneczny kolor i konfitura z dzikiej róży sprawiają, że trudno poprzestać na jednym.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Zobacz też