Placki z ciasta kluskowego pieczone na fajerkach

Placki z ciasta kluskowego pieczone na fajerkach to suche, łamliwe paski ciasta z kujawskiej kuchni. Poznaj ich historię, tradycyjny przepis i podpowiedzi, jak je podawać.

Placki z ciasta kluskowego pieczone na fajerkach to cienkie, suche paski ciasta o różnej długości i szerokości, ale jednakowej grubości. Są jasnozłociste, z ciemnobrązowymi, a czasem czarnymi plamkami po zetknięciu z gorącą płytą. Łamią się z chrupnięciem. Ta prosta przekąska pochodzi z kujawskich domów, w których na co dzień gotowano na piecu węglowym. Od 2014 roku placki figurują na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Wygląd i smak

Powierzchnia placków jest chropowata i nierówna, bo podczas pieczenia tworzą się na niej pęcherze, które pękają. Kształt zależy od tego, jak pokrojono ciasto. Grubość wynosi zaledwie kilka milimetrów. Placki są dość twarde, suche i łamliwe, a w smaku mączne, z wyraźnym posmakiem spieczonego ciasta.

Jak powstaje

Ciasto przygotowuje się tak jak na kluski: z mąki, jajka, żółtek i odrobiny zimnej wody. Musi być raczej twarde, żeby się nie kleiło. Po rozwałkowaniu i pokrojeniu na kluski zostawały kawałki i ścinki, które kładziono bezpośrednio na płycie pieca. Choć mówi się o pieczeniu na fajerkach, placki suszono raczej z boku płyty, gdzie było chłodniej i ciasto się nie przypalało. Opiekano je z obu stron, aż pojawiły się bąble, które musiały popękać.

Przedobiadek z kujawskiej kuchni

Podstawą wyżywienia na Kujawach były zboża, przede wszystkim żyto i pszenica. Z mąki, dawniej głównie żytniej, robiono kluski, a gdzie były kluski, tam były i placki. Mieszkańcy Bronisławowa wspominają, że dzieci od najmłodszych lat podbierały matkom placki prosto z pieca i jadły je na podwórku. Był to taki przedobiadek: dzieci najadały się placków, więc mniej jadły przy obiedzie. W ten sposób nic się nie marnowało, a resztki ciasta stawały się przysmakiem. Czasem na płycie piekło się też cały placek, nie tylko ścinki.

Dobrze wysuszone placki mogły leżeć w lnianym woreczku przez kilka dni i nie traciły chrupkości.

Kuchnia z piecem węglowym była sercem dawnego kujawskiego domu. Płyta z żeliwnymi fajerkami nagrzewała się nierówno: najgoręcej było nad paleniskiem, a im dalej od ognia, tym chłodniej. Gospodynie dobrze znały te strefy i wykorzystywały je jak dziś różne palniki kuchenki. Nad paleniskiem gotowano zupy i ziemniaki, dalej dusiło się kapustę lub podgrzewało mleko, a na brzegu płyty suszyło się grzyby, owoce i właśnie placki z ciasta kluskowego. Zdejmując lub dokładając fajerki, można było regulować temperaturę, co pozwalało gotować kilka potraw jednocześnie.

Kluski robiło się w wielu domach kilka razy w tygodniu, bo były tanim i sycącym dodatkiem do zup, mleka i sosów. Ciasto wałkowano na dużej stolnicy, a potem kroiło się je nożem na paski różnej szerokości. Zawsze zostawały brzegi i nierówne kawałki, których szkoda było wyrzucić. Nikt nie traktował ich jak odpadków: trafiały prosto na płytę i po chwili stawały się przekąską. Dla dzieci był to jeden z pierwszych smaków, które pamiętały z kuchni matki lub babci, dlatego placki z fajerek do dziś budzą wśród starszych mieszkańców Kujaw wiele wspomnień.

Z czasem piece węglowe zaczęły znikać z kuchni, zastąpione przez kuchenki gazowe i elektryczne. Razem z nimi niemal zniknęły placki z fajerek, bo na nowoczesnej kuchence trudno uzyskać ten sam efekt. Dziś przypominają o nich przede wszystkim gospodynie z kół gospodyń wiejskich, które podczas pokazów rozpalają stare piece i pieką placki tak, jak robiły to ich matki. Dla wielu odwiedzających to okazja, by poznać smak, który przez pokolenia towarzyszył codziennemu życiu na wsi. Placki przygotowuje się też w skansenach i podczas lekcji muzealnych dla dzieci, które same mogą zagnieść ciasto i sprawdzić, jak szybko schnie na gorącej płycie.

Przepis: placki z ciasta kluskowego z płyty

Na 4 porcje jako przekąska.

Składniki

  • mąka pszenna – tyle, by powstało twarde ciasto
  • 1 całe jajko
  • 2 żółtka
  • odrobina zimnej wody

Przygotowanie

  1. Mąkę przesiej, usyp na stolnicy kopczyk i zrób w nim wgłębienie.
  2. Wbij jajko i żółtka, dodaj trochę zimnej wody i zagnieć twarde ciasto. Nie może być zbyt miękkie, bo będzie się kleić.
  3. Rozwałkuj ciasto na cienki placek i pokrój w paski.
  4. Paski połóż na rozgrzanej płycie pieca, z boku, gdzie jest nieco chłodniej. Jeśli nie masz pieca węglowego, użyj suchej, grubej patelni na średnim ogniu.
  5. Opiekaj z obu stron, aż placki wyschną, staną się twarde, a pęcherze na powierzchni popękają.
  6. Ostudź na kratce, żeby pozostały chrupiące.

Jak podawać placki z fajerek

  • na sucho, jako przekąska między posiłkami;
  • z masłem lub smalcem;
  • pokruszone do żuru, barszczu albo rosołu zamiast grzanek;
  • do kwaśnego mleka lub maślanki;
  • jako dodatek do deski z wiejskimi serami.

Gdzie spróbować

Placki z fajerek pojawiają się podczas pokazów i warsztatów organizowanych przez koła gospodyń wiejskich na Kujawach, a także na festynach z produktami regionalnymi. W Toruniu warto przy okazji odwiedzić Muzeum Etnograficzne, gdzie w wiejskich zagrodach można zobaczyć dawne kuchnie z piecem i płytą.

Te skromne placki przypominają, że w wiejskiej kuchni nawet resztki ciasta mogły zamienić się w ulubiony smak dzieciństwa.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Zobacz też