Majonez kielecki

Majonez kielecki od 1959 roku powstaje w spółdzielni Społem w Kielcach. Poznaj historię pierwszego przemysłowego majonezu w Polsce i zrób domową wersję z octem.

Gładki, jasnożółty, o wyraźnie octowym, lekko musztardowym smaku – majonez kielecki łatwo rozpoznać po pierwszej łyżce. Ten sos z Kielc od 1959 roku trafia na polskie stoły w szklanych słoikach i należy do najbardziej znanych produktów spożywczych z Ziemi Świętokrzyskiej. Był pierwszym majonezem produkowanym w Polsce na skalę przemysłową. Dla wielu rodzin to obowiązkowy dodatek do wielkanocnych jajek i sałatki jarzynowej, a dla turystów odwiedzających Kielce – jedna z kulinarnych pamiątek regionu.

Od „Stołowego” do Majonezu Kieleckiego

Majonez kielecki produkuje Wytwórcza Spółdzielnia Pracy „Społem” w Kielcach. Recepturę opracował Zbigniew Zamojski, a homogenizator, czyli urządzenie do łączenia składników w gładką emulsję, zaprojektował Rafał Ekielski. Produkcja ruszyła w 1959 roku, początkowo pod marką „Stołowy”. Dopiero później sos przyjął nazwę od miasta, w którym powstaje. Na podstawie jego składu i receptury opracowano Polską Normę określającą, czym jest majonez.

Od lat 90. XX wieku zakład należy do pracowników, a produkt zachował prosty skład. Od początku wytwarza się go bez konserwantów, zagęszczaczy, aromatów i barwników. Majonez kielecki trafia dziś także do sklepów za granicą, między innymi w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemczech i Stanach Zjednoczonych.

Czym się wyróżnia

Na tle innych majonezów kielecki wyróżnia się wysoką zawartością żółtek jaj i stosunkowo niską zawartością oleju rzepakowego. W składzie są także woda, ocet, gorczyca, cukier, sól i zioła. To właśnie ocet i gorczyca dają mu charakterystyczny, ostrzejszy smak, który odróżnia go od łagodniejszych, kremowych sosów. Konsystencja jest gęsta, ale nie ciężka, a kolor jasny i jednolity. Majonez kielecki ma też odmiany: z czosnkiem, z kwasami omega-3 oraz gęstszą wersję do dekorowania potraw.

Majonez na świątecznym stole

W polskiej tradycji majonez kojarzy się przede wszystkim z Wielkanocą. Jajka, symbol życia i odrodzenia, podaje się w wielu formach: jako pisanki, jajka faszerowane, w sałatkach i najprostszej postaci – na twardo, polane majonezem. Bez majonezu trudno też wyobrazić sobie sałatkę jarzynową, kanapki na rodzinne przyjęcia i wiele zimnych przekąsek. W kieleckich domach słoik z lokalnej spółdzielni jest stałym elementem świątecznych zakupów.

Przepis: domowy majonez w stylu kieleckim z jajkami na twardo

Na ok. 250 ml majonezu i 4 porcje jajek.

Składniki

Majonez:

  • 1 żółtko z bardzo świeżego jajka (najlepiej z pewnego źródła)
  • ok. 200 ml oleju rzepakowego
  • 1 łyżeczka ostrej musztardy
  • 1 łyżeczka octu spirytusowego lub jabłkowego
  • szczypta cukru
  • sól i biały pieprz

Do podania:

  • 6 jajek
  • szczypiorek lub koperek
  • rzeżucha

Przygotowanie

  1. Wyjmij składniki z lodówki wcześniej, aby miały temperaturę pokojową.
  2. Do czystej, suchej miski wbij żółtko, dodaj musztardę i szczyptę soli, wymieszaj.
  3. Wlewaj olej kroplami, cały czas ubijając rózgą albo blenderem ręcznym.
  4. Gdy masa zacznie gęstnieć, wlewaj olej cienkim strumieniem, nadal ubijając.
  5. Dodaj ocet, cukier i pieprz, ubij do gładkiej, jedwabistej konsystencji. Dopraw do smaku.
  6. Jajka ugotuj na twardo przez 9–10 minut od zagotowania wody, przelej zimną wodą i obierz.
  7. Przekrój jajka na połówki, polej majonezem i posyp szczypiorkiem lub koperkiem oraz rzeżuchą.

Domowy majonez z surowego żółtka przechowuj w lodówce i zużyj w ciągu 1–2 dni. Nie podawaj go małym dzieciom, kobietom w ciąży i osobom o obniżonej odporności.

Jak podawać

  • Klasycznie: z jajkami na twardo, szczypiorkiem i rzeżuchą.
  • W sałatce jarzynowej z ziemniakami, marchewką, groszkiem i ogórkiem kiszonym.
  • Z dodatkiem chrzanu, koperku lub pietruszki jako sos do mięs i ryb.
  • Na kanapkach z wędliną, jajkiem i warzywami.

Kielce od kuchni

Kielce to dobra baza do poznawania Ziemi Świętokrzyskiej. Po spacerze ulicą Sienkiewicza i wizycie przy Pałacu Biskupów Krakowskich warto zajrzeć do lokalnych sklepów i kupić słoik majonezu prosto z miasta, w którym powstaje. Z Kielc blisko też w Góry Świętokrzyskie, na Łysicę i do opactwa na Świętym Krzyżu. W restauracjach regionu warto pytać o dania kuchni świętokrzyskiej i potrawy z jajkiem w roli głównej.

Majonez kielecki pokazuje, że produkt z prostych składników może stać się częścią lokalnej tożsamości. Słoik z Kielc od ponad sześciu dekad wraca na świąteczny stół w niemal niezmienionej formie.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Zobacz też