Nektar świętego Eugeniusza – miód ziołowy

Nektar świętego Eugeniusza to klasztorny miód ziołowy z kwiatów mniszka, który przygotowują oblaci w Kodniu. Poznaj jego smak, historię nazwy i sposoby podania.

Nektar świętego Eugeniusza to jasnozłoty, gęsty i lekko galaretowaty miód ziołowy w półlitrowej butelce. W smaku przypomina miód, choć powstaje z kwiatów mniszka lekarskiego, popularnie nazywanego mleczem. Wytwarzają go Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej w Kodniu, a nazwa upamiętnia założyciela zgromadzenia. Od 2007 roku produkt znajduje się na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Jak wygląda i jak smakuje

W butelce nektar jest przejrzysty, w kolorze jasnego złota lub bursztynu. Konsystencja jest lepka, galaretowata, przypominająca płynny miód. Zapach jest kwiatowy, z lekką nutą ziołową, a smak słodki, miodowy, z delikatną goryczką mniszka w tle. Ze względu na intensywność nektar zwykle pije się rozcieńczony wodą albo dodaje do herbaty.

Kwiaty mniszka zbierane w słońcu

Przygotowanie zaczyna się wiosną, na przełomie kwietnia i maja, gdy łąki wokół Kodnia robią się żółte od kwitnącego mniszka. Kwiaty zbiera się rano, w słoneczny dzień, kiedy są w pełni otwarte i mają najwięcej pyłku i aromatu. Następnie gotuje się je w wodzie, odcedza, a wywar osładza miodem z klasztornej pasieki i powoli odparowuje, aż zgęstnieje. Gotowy nektar rozlewa się do butelek i przechowuje w chłodnym miejscu.

Syropy z kwiatów mniszka znane są w polskiej kuchni ludowej od dawna. Na wsi nazywano je często miodem z mlecza i podawano dzieciom przy przeziębieniach i kaszlu. Kodeńska wersja wyróżnia się tym, że do osłodzenia używa się prawdziwego miodu z przyklasztornych uli.

Święty Eugeniusz i oblaci w Kodniu

Patronem nektaru jest św. Eugeniusz de Mazenod, francuski biskup Marsylii, który w 1816 roku założył Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Oblaci przybyli do Kodnia w 1927 roku i od tego czasu opiekują się sanktuarium. W klasztorze przygotowuje się kilka produktów tradycyjnych, a nektar jest jednym z nich. Obok niego powstają tu m.in. syrop z czarnego bzu nazwany Witaminami Eremity oraz kwas chlebowy, a wszystkie nawiązują do dawnej klasztornej zielarskiej wiedzy.

Napój pito rozcieńczony do posiłków, a szczególnie w uroczystość świętego Eugeniusza, obchodzoną 21 maja, czyli dokładnie w czasie kwitnienia mniszka. Nektar podawano pielgrzymom podczas odpustów i dożynek. Jak wspomina jeden z zakonników, o. Mirosław Skrzydło, był też dodatkiem do domowego piernika, któremu nadawał wilgotność i kwiatowy aromat.

Jak podawać

  • Rozcieńczony chłodną wodą jako letni napój.
  • Do herbaty, gdy przestygnie do temperatury picia.
  • Do ciasta piernikowego zamiast części miodu.
  • Na naleśniki, gofry i twarożek.

Nektar dobrze sprawdza się też jako dodatek do domowej lemoniady z cytryną i miętą. Po otwarciu butelkę najlepiej trzymać w lodówce i zużyć w ciągu kilku tygodni.

Gdzie spróbować

Kodeń leży w powiecie bialskim, tuż przy granicy z Białorusią, nad Bugiem. To jedno z najważniejszych sanktuariów maryjnych wschodniej Polski, słynące z obrazu Matki Bożej Kodeńskiej. Na pielgrzymów czekają bazylika św. Anny, Kalwaria Kodeńska, ruiny zamku Sapiehów i nadbużańskie szlaki rowerowe. Produkty klasztorne można kupić na miejscu, w sklepie przy sanktuarium, a także zamówić wysyłkowo. Wizytę warto połączyć z odpustem lub wycieczką do Białej Podlaskiej i Terespola.

Najlepiej zaplanować przyjazd na wiosnę, kiedy nadbużańskie łąki kwitną na żółto, a w klasztornym sklepie można zapytać o tegoroczne wyroby i porozmawiać o ich przygotowaniu.

Żółte łąki pełne mniszka zamknięte w butelce to najprostszy sposób, by zabrać z Kodnia smak nadbużańskiej wiosny.

Gdzie kupić

  • Dom Zakonny Misjonarzy Oblatów MN w Kodniu– Nektar św. Eugeniusza — strona producenta / sklep, ul. Rynek 1, 21-509 Kodeń, tel. 515 129 239, e-mail: sklep@koden.com.pl

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Zobacz też