Polska fasola z orzełkiem
Biała, błyszcząca fasola z wiśniowoczerwonym znamieniem przypominającym orła — Polska fasola z orzełkiem nazywana bywa „fasolą niepodległości”. Przez lata była cichym symbolem patriotyzmu, a dziś wraca na pola i do kuchni. W 2010 roku została wpisana na Listę Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzoną przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w kategorii warzyw i owoców.
Jak rozpoznać fasolę z orzełkiem
To fasola karłowa o dużych, białych i błyszczących nasionach, długości 15–20 milimetrów i szerokości 8–10 milimetrów. Masa tysiąca nasion wynosi około 640 gramów. Najważniejszą cechą jest wiśniowoczerwone znamię przy miejscu przyczepu nasiona, przypominające orła z rozpostartymi skrzydłami. Każde ziarno wygląda nieco inaczej, ale motyw orła jest wyraźnie widoczny. Po ugotowaniu fasola jest kremowa, delikatna i ma cienką skórkę.
Fasola niepodległości
W XIX wieku fasolę z orzełkiem uprawiano na ziemiach wszystkich trzech zaborów jako cichy gest patriotyczny. W zaborze rosyjskim władze carskie zakazywały jej uprawy, dlatego sadzono ją w ukryciu, między zagonami ziemniaków, a za jej posiadanie groziły kary. Profesor Anna Rosner zwracała uwagę, że po Powstaniu Styczniowym fasolę hodowano wręcz ostentacyjnie, jako znak oporu. Kazimierz Rouppert w czasopiśmie „Ogrodnik” w 1923 roku wspominał „szablaka z orzełkiem” z Plebanki koło Ciechocinka. W wielu rodzinach na Wigilię przygotowywano co najmniej jedną potrawę z tej fasoli, a dodawano ją także do barszczu.
Odrodzenie odmiany
Po latach zapomnienia fasola z orzełkiem niemal zniknęła z upraw. Jej ocalenie zawdzięczamy w dużej mierze Zenonowi Szewczykowi z Podegrodzia, autorowi książki „Chleb nasz powszedni, czyli kuchnia Lachów sądeckich”. Przez lata był jedną z niewielu osób, które przechowywały nasiona. Rozmnożył je i rozdawał, by fasola wróciła do ogrodów. W 2017 roku polska fasola z orzełkiem trafiła do Arki Smaku Slow Food, międzynarodowego katalogu zagrożonych produktów żywnościowych. Dziś uprawia się ją na Sądecczyźnie i w innych częściach Małopolski.
Jak nie dać się oszukać
W handlu spotyka się sporo fasoli sprzedawanej jako „orzełek”, która w rzeczywistości jest inną odmianą o podobnym, ale mniej wyraźnym rysunku. Prawdziwa fasola z orzełkiem ma duże, białe ziarna i dobrze widoczne czerwone znamię w kształcie orła. Najlepiej kupować ją od sprawdzonych rolników i stowarzyszeń zajmujących się ochroną starych odmian.
W kuchni
- w zupie fasolowej z majerankiem,
- w fasolce po bretońsku,
- w sałatkach z cebulą i natką pietruszki,
- w wigilijnych potrawach, np. z grzybami lub kapustą,
- jako dodatek do barszczu.
Przed gotowaniem fasolę warto namoczyć na kilka godzin, a następnie gotować do miękkości, dodając sól dopiero pod koniec.
Fasola z orzełkiem w ogrodzie
Fasola z orzełkiem to odmiana karłowa, więc nie wymaga podpór i dobrze sprawdza się w przydomowych ogródkach. Wysiewa się ją dopiero wtedy, gdy minie ryzyko przymrozków, zwykle w drugiej połowie maja. Lubi słoneczne stanowiska i przepuszczalną glebę. Strąki zbiera się po zaschnięciu, a nasiona suszy i przechowuje w suchym, przewiewnym miejscu. Część z nich warto zostawić do siewu w kolejnym roku — tak właśnie, z rąk do rąk, odmiana przetrwała do naszych czasów. Uprawa fasoli z orzełkiem to dziś także sposób na pielęgnowanie żywej pamięci historycznej.
Gdzie spróbować
Fasoli z orzełkiem warto szukać na jarmarkach i targach produktów regionalnych na Sądecczyźnie i w Krakowie, a także podczas wydarzeń poświęconych starym odmianom roślin. W okolicach Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada bywa serwowana w restauracjach i sprzedawana na kiermaszach jako symbol wolności.
Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:
- Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Polska fasola z orzełkiem – Lista Produktów Tradycyjnych, wpis 2010
- Wikipedia, Polska fasola z orzełkiem
- historiaposzukaj.pl – artykuł o fasoli z orzełkiem

