Ser twarogowy z Gąsiorowa

Ma kształt trójkątnego rożka, a na jego powierzchni widać delikatny odcisk lnianej chusty. W środku jest kremowobiały, lekko wilgotny i kruchy, w smaku łagodny, mleczno-śmietanowy. Ser twarogowy z Gąsiorowa to wiejski biały ser z nadnarwiańskiej wsi w gminie Serock, który 30 marca 2021 roku trafił na Listę Produktów Tradycyjnych (LPT) w kategorii produktów mlecznych województwa mazowieckiego.

Wieś nad Narwią, na skraju Puszczy Białej

Gąsiorowo leży w powiecie legionowskim, nad Narwią, tam gdzie zaczynają się lasy Puszczy Białej. Okoliczne mokradła i starorzecza są domem dla wielu ptaków wodnych, a szerokie łąki w pradolinie rzeki od dawna sprzyjały hodowli bydła mlecznego. Z dala od miast i przemysłu krowy pasły się tu na pastwiskach porośniętych różnorodną roślinnością. Rosną na nich między innymi bluszczyk kurdybanek, ostrożeń warzywny i pięciornik gęsi. Siano na zimę zbierano z łąk otoczonych sosnowymi lasami. Urozmaicona, naturalna pasza przekłada się na smak mleka, a więc i sera.

Miejscowe gospodynie już przed laty słynęły z wyrobu nabiału. Masło, śmietana i biały ser były nie tylko jedzeniem na co dzień, ale też towarem, który można było sprzedać lub wymienić. Receptura sera z Gąsiorowa przechodziła z matki na córkę i do dziś pozostaje prawie niezmieniona.

Jak wygląda i smakuje

Ser formuje się w bryłę w kształcie rożka o łagodnie zaokrąglonych górnych krawędziach. Zależnie od użytej formy waży od 25 dekagramów do 2 kilogramów. Skórka jest kremowobiała, z drobnymi nierównościami, a na przekroju ser jest biały i widać w nim drobne grudki. Masa jest delikatnie sprężysta, krucha i lekko wilgotna. Zapach przypomina świeże mleko i śmietanę, a smak jest łagodny i naturalny, bez ostrej kwasowości.

Rożek z lnianego worka

Tradycyjna metoda jest bardzo prosta, ale wymaga cierpliwości. Kwaśne mleko stawia się na piecu i podgrzewa bardzo powoli, aby się nie zagotowało — zbyt gorące mleko daje ser suchy i twardy. Miesza się je delikatnie, tylko kilka razy. Gdy skrzep się oddzieli, garnek odstawia się do przestygnięcia, a całość przelewa do lnianego worka o trójkątnym kształcie, nazywanego rożkiem. Worek wiesza się albo kładzie i przyciska czymś ciężkim, żeby serwatka mogła swobodnie spływać. W niektórych gospodarstwach używano do tego specjalnych drewnianych pras. To właśnie płótno i kształt worka nadają serowi charakterystyczny wygląd.

Przepis: domowy twaróg z kwaśnego mleka

Domowa wersja inspirowana wiejskim sposobem znad Narwi. Z podanej ilości mleka wychodzi około 40–50 dag sera.

Składniki

  • 3 l pełnotłustego mleka niepasteryzowanego lub mleka świeżego z dodatkiem 2–3 łyżek kefiru
  • szczypta soli (opcjonalnie, do podania)

Przygotowanie

  1. Mleko przelej do garnka, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 1–2 dni, aż się zsiądzie i powstanie zwarty skrzep.
  2. Postaw garnek na bardzo małym ogniu i podgrzewaj powoli, kilka razy delikatnie mieszając. Mleko nie może się zagotować — wystarczy, że będzie ciepłe w dotyku, a serwatka zacznie się oddzielać.
  3. Zdejmij garnek z ognia i odstaw do przestygnięcia.
  4. Wyłóż durszlak lnianą ściereczką lub gazą złożoną na kilka warstw i przelej skrzep.
  5. Zwiąż rogi ściereczki, powieś zawiniątko nad miską i zostaw na kilka godzin, aż serwatka ścieknie. Jeśli wolisz ser bardziej zbity, połóż go na desce i przyciśnij talerzem z ciężarem.
  6. Przechowuj w lodówce i zjedz w ciągu 3–4 dni.

Serwatki nie wylewaj — świetnie nadaje się do pieczenia chleba i placków.

Jak podawać ser z Gąsiorowa

Najprościej: pokrojony w plastry, na kromce wiejskiego chleba z masłem, posypany szczypiorem lub rzodkiewką. Na Mazowszu biały ser zawsze był podstawą śniadań i kolacji, a także farszu do pierogów i nadzienia do drożdżowych placków. Dobrze smakuje też ze śmietaną i miodem albo z sezonowymi owocami. Rozgnieciony z koperkiem, solą i odrobiną śmietany zamienia się w szybką pastę do kanapek.

  • na śniadanie: z rzodkiewką, szczypiorkiem i pomidorem,
  • na słodko: z miodem, konfiturą lub truskawkami,
  • w kuchni: do pierogów ruskich, naleśników i sernika.

Wycieczka nad Narew

Okolice Gąsiorowa to dobre miejsce na jednodniowy wypad z Warszawy. Można połączyć spacer po nadnarwiańskich łąkach z obserwacją ptaków i wizytą w Serocku, którego rynek i kościół leżą tuż przy ujściu Bugu do Narwi. Pytajcie miejscowych o domowy nabiał — kawałek świeżego rożka, zjedzony na łące nad rzeką, smakuje najlepiej.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Źródła:

Zobacz też