Śliwka gubinka

Śliwka gubinka wyróżnia się barwą, która przechodzi od żółci przez pomarańcz do czerwieni. Owoce są niewielkie, mają 3–4 centymetry średnicy, a sto sztuk waży około 1,2 kilograma. Miąższ jest soczysty, niemal galaretowaty, i łatwo odchodzi od pestki o charakterystycznym kształcie półksiężyca. Smak jest słodki, z lekką kwaskowością przy skórce. Od 2014 roku śliwka figuruje na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT), krajowym wykazie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Sadownicze miasto nad Nysą

Historia gubinki związana jest z Gubinem i niemieckim Guben, które przed 1945 rokiem tworzyły jedno miasto nad Nysą Łużycką. Okolica słynęła z sadów owocowych. W 1929 roku działało tu Towarzystwo Pomologiczne, które zajmowało się uprawą na około 600 morgach, a w sadach rosło ponad 4 tysiące drzew. W latach 30. XX wieku z tego terenu pochodziła nawet połowa produkcji sadowniczej regionu, a z owoców wyrabiano wino i soki. Historię gubińskiego sadownictwa opisywał dr Heinz D. Krausch w „Gubener Heimat-Kalender” z 1998 roku.

Po wojnie sady przejęli nowi mieszkańcy. W latach 70. owoce sprzedawano jeszcze nad Bałtykiem, gdzie wakacjusze chętnie kupowali słodkie żółte śliwki. Z czasem jednak stare drzewa zaczęły znikać.

Jak rośnie gubinka

Drzewo dorasta do około 6 metrów wysokości. Kwitnie na przełomie kwietnia i maja, a owoce dojrzewają od połowy lipca, wcześniej niż większość śliw. Dawniej zbierano je, strząsając gałęzie na rozłożone płachty — dojrzałe owoce łatwo odpadają. Drzewa są odporne i długowieczne, dlatego nadają się do przydomowych ogrodów i przydrożnych alei.

Powrót do Gubina

W ostatnich latach gmina i mieszkańcy postanowili przywrócić śliwkę miastu. Prowadzone są nasadzenia nowych drzew, a gubinka stała się jednym z symboli lokalnej tożsamości. Już w 2010 roku wybito lokalną monetę „6 gubinek” z motywem śliwki, a dziś owoc pojawia się w promocji miasta i na lokalnych wydarzeniach.

Jak wykorzystać w kuchni

  • Na surowo, prosto z drzewa.
  • Do placka drożdżowego z kruszonką.
  • Na powidła, dżemy i kompoty.
  • Do knedli i pierogów z owocami.
  • Jako dodatek do pieczonej kaczki.

Przepis: placek drożdżowy z gubinką

Na blachę 25×35 cm.

Składniki

  • 500 g mąki pszennej
  • 25 g świeżych drożdży
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 80 g cukru
  • 2 jajka
  • 80 g roztopionego masła
  • 1 kg śliwek gubinek
  • kruszonka: 100 g mąki, 60 g masła, 60 g cukru

Przygotowanie

  1. Drożdże rozpuść w mleku z łyżką cukru, odstaw na 10 minut.
  2. Dodaj mąkę, resztę cukru, jajka i masło. Wyrób i zostaw do wyrośnięcia na godzinę.
  3. Rozłóż ciasto na blasze, ułóż połówki śliwek bez pestek.
  4. Posyp kruszonką i odstaw na 20 minut.
  5. Piecz w 180°C przez 35–40 minut.

Śliwki najlepiej zbierać, gdy są w pełni dojrzałe, mają intensywny kolor i łatwo odchodzą od szypułki. Świeże owoce warto zjeść lub przetworzyć w ciągu kilku dni, bo szybko mięknieją. Nadwyżki można zamrozić bez pestek, ususzyć albo przerobić na powidła, dżemy i kompoty, które przypomną smak lata w zimowe miesiące.

Dawne lokalne odmiany owoców są dziś przedmiotem zainteresowania sadowników, ogrodników i miłośników kuchni regionalnej. Ich uprawa pomaga zachować różnorodność sadów, a smak często różni się od owoców dostępnych w sklepach. Kosztowanie takich odmian na miejscu to dobry pretekst, by poznać historię okolicy.

Gdzie spróbować

Gubin to dobry punkt wycieczki po pograniczu. W okolicy są ruiny fary i wyspa teatralna, a tuż obok leży Guben. Latem gubinki pojawiają się na lokalnych targach i festynach.

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Źródła:

Zobacz też