Syrop z czarnego bzu z Puszczy Mariańskiej
Gęsty, lekko lepki i nieklarowny, o brązowo-fioletowej barwie — syrop z czarnego bzu z Puszczy Mariańskiej wygląda jak esencja późnego lata zamknięta w butelce. Smakuje słodko, z charakterystycznym, lekko cierpkim posmakiem owoców bzu. W 2016 roku został wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzoną przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a najczęściej sięga się po niego zimą.
Bez w obejściach i nad rowami
Gmina Puszcza Mariańska leży w południowo-zachodniej części Mazowsza, w powiecie żyrardowskim. Na jej terenie znajdują się liczne rezerwaty przyrody oraz park krajobrazowy, a czyste środowisko sprzyja bogactwu roślin. Krzewy czarnego bzu, dorastające niekiedy do kilku metrów, rosną tu do dziś w obejściach, nad rzeczkami i przy rowach. Latem zakwitają białymi baldachami, a pod koniec sezonu uginają się od drobnych, niemal czarnych owoców.
Owoce zbiera się stopniowo, w miarę dojrzewania, od sierpnia do września. Muszą być w pełni dojrzałe, dlatego mieszkańcy wracają do tych samych krzewów kilka razy. Surowych owoców bzu się nie je, a do tego są nietrwałe, więc od razu przerabia się je na dżemy, marmolady, galaretki i właśnie na syrop z dużym dodatkiem cukru.
Od kotła do sokownika
Najlepszym i najczęściej stosowanym sposobem otrzymywania syropu jest parowanie owoców. Dawniej używano do tego kotła z wodą, do którego wstawiano emaliowaną miskę. Owoce wymieszane z cukrem układano na płótnie przymocowanym u góry kotła. Gdy woda się podgrzewała, para przenikała przez owoce, a sok powoli skapywał do miski. Gorący sok rozlewano następnie do butelek.
W latach 70. XX wieku do domów trafiły parowniki, czyli sokowniki, zaprojektowane specjalnie do pozyskiwania soków i syropów z owoców. Zasada pozostała ta sama, ale praca stała się łatwiejsza. Syrop otrzymany metodą parowania przelewa się do butelek od razu, jeszcze gorący, dzięki czemu nie wymaga pasteryzacji.
Przepis: syrop z czarnego bzu z sokownika
Na około 1,5 litra syropu.
Składniki
- 2 kg dojrzałych owoców czarnego bzu (bez szypułek)
- 1,2 kg cukru
- sok z 1 cytryny (opcjonalnie)
Przygotowanie
- Baldachy opłucz i oddziel owoce od szypułek, najwygodniej widelcem.
- Do dolnego garnka sokownika wlej wodę do zaznaczonego poziomu.
- Owoce przełóż do kosza sokownika, przesypując je warstwami cukru.
- Gotuj na średnim ogniu przez około 60–90 minut, aż owoce puszczą sok.
- Pod koniec dodaj sok z cytryny do zbiorniczka i wymieszaj.
- Gorący syrop przelewaj prosto z węża sokownika do wyparzonych butelek lub słoiczków, szczelnie zamknij i pasteryzuj około 5 minut od zagotowania wody.
Zimowy domowy zapas
Syrop z czarnego bzu jest jednym z tych przetworów, które w spiżarni czekają na chłodne miesiące. Dodaje się go do herbaty, wody lub naparów ziołowych, a jego głęboki kolor i owocowy smak dobrze pasują do zimowych wieczorów.
- Kilka łyżek do gorącej herbaty z plasterkiem cytryny.
- Rozcieńczony wodą gazowaną jako domowa lemoniada.
- Do polania naleśników, racuchów albo lodów waniliowych.
- Jako dodatek do sosów do pieczeni i dziczyzny.
Wypad do Puszczy Mariańskiej
Puszcza Mariańska to dobra baza na weekendowy wypad z Warszawy. Lasy, rezerwaty przyrody i trasy rowerowe w okolicy Bolimowskiego Parku Krajobrazowego zachęcają do spacerów, a na przełomie sierpnia i września przy drogach wciąż można zobaczyć krzewy obsypane czarnymi owocami. Syropu warto szukać podczas lokalnych festynów, dożynek i targów produktów regionalnych.
Syrop z czarnego bzu z Puszczy Mariańskiej to dowód, że najprostsze domowe przetwory potrafią przetrwać pokolenia — wystarczą dojrzałe owoce, cukier i cierpliwość.
Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:
- Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Syrop z czarnego bzu z Puszczy Mariańskiej – Lista Produktów Tradycyjnych, wpis 2016
- Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego, BIP Województwa Mazowieckiego – Syrop z czarnego bzu z Puszczy Mariańskiej
