Janowska nalewka miodowa
Janowska nalewka miodowa to bursztynowy, mocny trunek z ziemi janowskiej. Poznaj jej opis, związek z dawnym bartnictwem i zasady świadomej degustacji.
Janowska nalewka miodowa ma barwę bursztynową lub brązową i płynną, nieco lepką konsystencję. To mocny trunek regionalny z okolic Janowa Lubelskiego, nie zwykły miód do smarowania pieczywa. W opisie wpisu na Listę Produktów Tradycyjnych podano 50 procent zawartości alkoholu. Taka informacja powinna towarzyszyć degustacji: nalewkę traktuje się jako niewielką porcję alkoholu, a nie jako napój do gaszenia pragnienia. Wpis na krajową listę nastąpił w 2008 roku.
Po czym ją rozpoznać
Najbardziej czytelna cecha to ciemniejsza, miodowa barwa. W zależności od oświetlenia ciecz może wyglądać bursztynowo albo brązowo. Jest nieco lepka, więc na ściance kieliszka porusza się inaczej niż woda. Nie warto jednak oceniać po samym kolorze, czy zawiera określoną ilość miodu, jakie ma przyprawy lub z jakiego dokładnie pożytku powstał słodki składnik. Sam opis rejestrowy nie rozstrzyga tych szczegółów receptury.
Przy stole można zestawić ją z innymi nalewkami ziemi janowskiej, ale bez zakładania, że wszystkie mają podobną moc. W przypadku nalewki miodowej podana w opisie wartość 50 procent alkoholu wskazuje, że nawet mały kieliszek wymaga umiaru. Podawaj ją dorosłym w niewielkiej porcji, bez zachęcania kierowcy do degustacji w trakcie wycieczki.
Miód i dawne bartnictwo w ziemi janowskiej
Związek nalewki z regionem łatwiej zrozumieć przez historię miodu. Opis urzędowy przywołuje opracowanie Zbigniewa Jerzego Hirszy o położeniu chłopów w kluczu janowskim. Wspomniany tam inwentarz z 1775 roku wymieniał ludzi składających dań miodową, a rewizja pszczół i barci opisywała mieszkańców posiadających ule leśne. To świadectwo znaczenia bartnictwa, nie zapis współczesnej receptury nalewki ani dowód na nieprzerwaną produkcję jednego trunku od XVIII wieku.
To samo źródło mówi o miejscowych karczmach i wytwarzaniu napojów alkoholowych. Te dwie tradycje — pozyskiwanie miodu i produkcja trunków — tworzą historyczne tło produktu. Nie trzeba z nich jednak wyprowadzać dokładnego składu dzisiejszej nalewki. Znacznie uczciwiej powiedzieć, co wiadomo: miód był ważnym surowcem ziemi janowskiej, a sam trunek ma potwierdzony współczesny wpis na liście produktów tradycyjnych.
Co jeszcze zjeść w Janowie
Janowska kuchnia nie sprowadza się do jednego kieliszka. W materiałach miasta wymienia się kaszę, miód, żurawinę, grzyby i miejscowe wypieki. Festiwal Kaszy „Gryczaki” w Janowie Lubelskim jest okazją do poznania dań z kaszy gryczanej oraz innych regionalnych smaków; organizowane są też konkursy dotyczące nalewek. Program konkretnej edycji warto sprawdzić przed podróżą, zamiast zakładać, że każdy wyrób będzie dostępny na każdym stoisku.
Jeśli chcesz ułożyć degustację, zacznij od potrawy wytrawnej, na przykład gryczaka, a nalewkę zostaw na koniec posiłku. Wtedy jej słodycz i moc nie zagłuszą delikatniejszych smaków. To propozycja podania, nie historyczny obyczaj potwierdzony dla tego konkretnego trunku. Woda i neutralne pieczywo pomogą porównać napoje bez mieszania smaków.
Jak wybierać
Przy zakupie zapytaj o producenta, zawartość alkoholu, skład i informację na etykiecie. Sama nazwa regionalna nie potwierdza, że dowolna butelka na targu odpowiada opisowi wpisanemu na Listę Produktów Tradycyjnych. Nie udało się potwierdzić aktualnej oferty jednego konkretnego producenta tej nalewki, dlatego nie podajemy tu miejsca zakupu jako pewnika. Szukając lokalnych wyrobów w Janowie Lubelskim, warto rozmawiać z wystawcami i czytać oznaczenia.
Bursztynowa nalewka miodowa jest jednym z wielu śladów znaczenia pszczelarstwa w ziemi janowskiej. Najwięcej mówi o niej połączenie udokumentowanego dziedzictwa miodu, cech samego trunku oraz ostrożnego, świadomego podania.
Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:
- Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Janowska nalewka miodowa – Lista Produktów Tradycyjnych
- Urząd Miejski w Janowie Lubelskim, Smaki Regionu
