Masło z Olesna

Kostka masła o wadze około 200 gramów, biała z delikatnym kremowym odcieniem, lekko twarda, a mimo to dobrze się smaruje. W smaku łagodna, śmietankowa, z nutą przyjemnej kwaskowatości. To masło z Olesna, wyrabiane w Oleśnie na Opolszczyźnie od ponad stu lat. Od 27 marca 2013 roku figuruje na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) w kategorii olejów i tłuszczów.

Jak wygląda i smakuje

Masło z Olesna ma postać prostopadłościennej kostki zawiniętej w papier lub folię. Jego barwa jest biała z odcieniem kremowym, a konsystencja lekko twarda, ale smarowna – po wyjęciu z lodówki daje się rozprowadzić na kromce chleba bez rwania pieczywa. Smak jest lekko kwaśny, śmietanowy, typowy dla masła wyrabianego z ukwaszonej śmietany. Zapach jest czysty, mleczny, bez obcych nut. To właśnie ta delikatna kwaskowatość odróżnia je od wielu mas wyrabianych ze słodkiej śmietanki.

Ponad sto lat tradycji

Pierwsze wzmianki o wyrobie masła w Oleśnie pochodzą z 1907 roku. Wtedy w mieście powstała mleczarnia, która skupowała mleko od okolicznych gospodarzy. Powiat oleski był i nadal jest regionem rolniczym, z wieloma gospodarstwami utrzymującymi krowy mleczne, więc surowca nigdy nie brakowało. Od 1 lipca 1957 roku zakład działa jako Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Oleśnie i to ona do dziś produkuje masło z Olesna.

Dawny sposób wyrobu zachował się w relacjach dotyczących pracy mleczarni. Ukwaszoną śmietanę przywożono w baniakach, a następnie ubijano w maselnicy. Gotowe masło solono i pakowano do drewnianych beczek, które wozem konnym odwożono na stację kolejową. Stamtąd trafiało do odbiorców w innych miejscowościach. Ten opis pokazuje, że masło z Olesna od początku było produktem, który wychodził daleko poza granice miasta.

Domowe masło na wsi

Zanim mleczarnia przejęła większość produkcji, masło wyrabiano w domach. Mleko odstawiano, aby śmietana zebrała się na wierzchu – tak powstawał podstój. Zebraną śmietanę stawiano na piecu, by się ukwasiła, a potem ubijano ją w drewnianych maselniczkach. Gotowe masło płukano w zimnej wodzie, solono i formowano w rzeźbionych drewnianych foremkach, które odciskały na kostce ozdobne wzory. Część masła zostawała na potrzeby rodziny, a nadwyżki sprzedawano.

Jak powstaje dziś

Współczesna produkcja odbywa się w nowoczesnym zakładzie, a drewniane beczki i maselnice zastąpiły urządzenia ze stali nierdzewnej. Sama metoda pozostała jednak niezmieniona. Śmietana nadal jest ukwaszana przed ubijaniem, dzięki czemu masło zachowuje swój charakterystyczny, lekko kwaśny smak. Spółdzielnia oferuje masło z Olesna jako Masło Ekstra z Olesna, o zawartości laktozy nieprzekraczającej 0,6%. Produkt zdobył wyróżnienie Perła w konkursie „Nasze Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów” w 2019 roku.

Dlaczego ukwaszona śmietana

Ukwaszanie śmietany przed ubijaniem to najstarszy sposób wyrobu masła. Dawniej wynikał z praktyki – zanim zebrano odpowiednią ilość śmietany, zdążyła ona samoistnie skwaśnieć. Okazało się jednak, że taka śmietana ubija się łatwiej, a gotowe masło ma pełniejszy, bardziej wyrazisty smak i aromat. Masło z Olesna zachowało tę cechę, choć dziś proces ukwaszania przebiega w kontrolowanych warunkach. Dzięki temu każda partia ma powtarzalny smak, a jednocześnie przypomina masło z dawnych wiejskich domów.

Jak je wykorzystać

Masło z Olesna najlepiej smakuje w najprostszym wydaniu – na świeżym chlebie, z odrobiną soli albo ze szczypiorkiem. Dobrze sprawdza się w kuchni śląskiej: do okraszania ziemniaków, klusek śląskich i rolad, do smażenia jajecznicy czy do maślanych wypieków, takich jak kołocz. Jego lekka kwaskowatość podkreśla smak warzyw gotowanych na parze i świeżych ziół. Przechowuj je w lodówce, w szczelnym opakowaniu, z dala od produktów o intensywnym zapachu, bo masło łatwo wchłania obce aromaty.

Gdzie kupić

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Źródła:

Zobacz też