Nalewka z owoców derenia

Nalewka z owoców derenia ma głęboką, rubinową barwę i klarowność, która w świetle przypomina szlachetny kamień. Pachnie dojrzałymi, lekko kwaskowymi owocami, a w smaku łączy słodycz z wyraźną cierpkością, typową dla derenia. Zawartość alkoholu wynosi od 30 do 45%. Od 2014 roku trunek figuruje na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT), krajowym wykazie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Treść przeznaczona dla osób pełnoletnich.

Czym jest dereń

Dereń jadalny to krzew lub niewielkie drzewo, które wczesną wiosną, jeszcze przed rozwojem liści, obsypuje się drobnymi żółtymi kwiatami. Owoce dojrzewają późnym latem: są podłużne, błyszczące, intensywnie czerwone, przypominają wydłużone wiśnie. Na surowo bywają bardzo cierpkie, dlatego od dawna wykorzystywano je do przetworów — konfitur, soków, a przede wszystkim nalewek. Na Ziemi Lubuskiej, której ponad 52% powierzchni pokrywają lasy, dereń rośnie w ogrodach, parkach i na skrajach zadrzewień.

Polska tradycja nalewek

Nalewki robiono w polskich dworach już od XVI wieku. Każdy dom miał własne receptury, a gospodynie rywalizowały w doborze owoców, ziół i czasu dojrzewania. Po 1945 roku osadnicy przybywający na Ziemię Lubuską przywieźli ze sobą tę tradycję, a dereń okazał się owocem, który dobrze czuł się w tutejszym klimacie. Na nalewki wykorzystuje się owoce z krzewów około 30-letnich, ale także z młodszych, 8–9-letnich roślin.

Jak powstaje

Owoce zbiera się od końca sierpnia do września, gdy są w pełni dojrzałe i ciemnoczerwone. Po umyciu i przebraniu zasypuje się je cukrem i zalewa alkoholem, a następnie zostawia do maceracji na około kwartał. W tym czasie trunek nabiera koloru i aromatu, a cierpkość owoców łagodnieje. Po zlaniu nalewka dojrzewa w butelkach — im dłużej, tym jest łagodniejsza i bardziej harmonijna.

Dereniówka w Lubiechni Wielkiej

Jednym z miejsc, gdzie tradycję kultywuje się z pasją, jest zagroda edukacyjna Dereniówka w Lubiechni Wielkiej koło Rzepina. Gospodarstwo prowadzi Grażyna Dereń, a rodzina gospodaruje tu od 1947 roku. Nazwisko właścicielki i nazwa krzewu tworzą zabawną zbieżność, która stała się znakiem rozpoznawczym miejsca. Zagroda należy do Lubuskiego Szlaku Wina i Miodu, a goście mogą poznać krzewy derenia, posłuchać o dawnych przetworach i spróbować domowych wyrobów.

Jak podawać

  • W małych kieliszkach, w temperaturze pokojowej lub lekko schłodzoną.
  • Do deseru — sernika, pierników, ciast z bakaliami.
  • Do deski serów dojrzewających.
  • Kilka kropel do sosów do dziczyzny.

Gotową nalewkę przechowuje się w szczelnie zamkniętych butelkach, w chłodnym i ciemnym miejscu. Z czasem jej smak się układa: cierpkość łagodnieje, a aromat owoców staje się pełniejszy, dlatego wiele osób odstawia butelki na kilka miesięcy przed otwarciem. Na dnie może pojawić się delikatny osad, który nie świadczy o zepsuciu trunku.

Dereń jest też ciekawą rośliną ozdobną. Wczesnowiosenne żółte kwiaty są jednym z pierwszych pożytków dla pszczół, a jesienią czerwone owoce przyciągają ptaki. Owoce zbiera się wtedy, gdy są w pełni wybarwione i lekko miękną, bo wcześniej bywają bardzo cierpkie. Oprócz nalewek robi się z nich konfitury, soki i dodatki do mięs, które dobrze łączą się z dziczyzną.

Gdzie spróbować

Lubiechnia Wielka leży w gminie Rzepin, wśród lasów zachodniej części województwa. W pobliżu leżą Słubice, skąd most na Odrze prowadzi do Frankfurtu, a leśne drogi zachęcają do jazdy rowerem. Dereniówka przyjmuje gości w weekendy.

Gdzie kupić

  • Zagroda Edukacyjna Dereniówka (Grażyna Dereń) — strona producenta, Lubiechnia Wielka 8, 69-110 Rzepin, tel. 602 156 199, otwarte pt–nd 10–17

Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:

Źródła:

Zobacz też