Nalewka owocowa z Nagawek
Nalewka owocowa z Nagawek w kieliszku pod światło wygląda jak klejnot: ciemna, świetlista ciecz o barwie od malinowoczerwonej po głęboko granatową, zależnie od owoców, na których powstała. Jest gęsta, lekko słodka, a jej moc wynosi od 35 do 40 procent. Od 2008 roku figuruje na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi jako jeden z wyrobów, które rozsławiły Nagawki w okolicach Brzezin.
Od lekarstwa do domowego trunku
Historia nalewek zaczyna się daleko od Ziemi Łódzkiej. Już Hipokrates zalecał wino z dodatkiem ziół i miodu, nazywane później hipokrasem. W VIII wieku arabscy alchemicy doskonalili destylację, a pierwsze nalewki przez długi czas traktowano przede wszystkim jako lekarstwa ziołowe, przyrządzane w klasztorach i aptekach. Dopiero z czasem stały się domowym trunkiem, którym częstowano gości i który przechowywano na specjalne okazje.
W Polsce nalewki zrobiły zawrotną karierę w dworach szlacheckich. O kunszcie domowych spiżarni pisali Ignacy Krasicki i Zygmunt Gloger, a każda gospodyni miała swoje sprawdzone sposoby, strzeżone przed sąsiadkami. Z dworów zwyczaj przeszedł do domów mieszczańskich i bogatszych gospodarstw chłopskich.
Trzy warunki Ćwierczakiewiczowej
Najsłynniejsza polska autorka kucharska XIX wieku, Lucyna Ćwierczakiewiczowa, w 1885 roku sformułowała trzy proste zasady udanej nalewki. Po pierwsze, trzeba używać najczystszego spirytusu. Po drugie, owoc nie może zbyt długo leżeć w alkoholu, bo traci świeżość i oddaje gorycz. Po trzecie, gotowy trunek powinien dojrzewać w butelkach co najmniej pół roku. Te reguły do dziś brzmią zaskakująco nowocześnie i dobrze tłumaczą, dlaczego dobra nalewka wymaga cierpliwości.
W 1978 roku bogactwo staropolskich nalewek i likierów opisywał Cieślak. W domach nastawiano je na owocach, które akurat dojrzewały w ogrodzie lub w lesie, więc każdy rocznik smakował trochę inaczej.
Owoce z lasu i ogrodu
W Nagawkach nalewki powstają z owoców, które od pokoleń zbierano w okolicy. Wśród nich są brusznica, borówka czarna, porzeczki, żurawina, owoce czarnego bzu i winogrona. Każdy daje inny kolor i charakter: borówka czarna i czarny bez barwią trunek na granatowo, porzeczka nadaje mu wyraźną kwasowość, a żurawina przyjemną cierpkość. Owoce zalewa się alkoholem, a po pewnym czasie oddziela nalew od owoców, dosładza i odstawia do dojrzewania. Efektem jest gęsty, aromatyczny trunek, w którym słodycz równoważy się z owocową kwasowością.
Jak podawać i degustować
Nalewkę owocową podaje się w małych kieliszkach, najlepiej lekko schłodzoną lub w temperaturze piwnicy. To trunek do powolnego smakowania, a nie do szybkiego wychylania.
- Po obiedzie, jako digestif do kawy i domowego ciasta.
- Do deseru: sernika, szarlotki albo pieczonych jabłek.
- Kilka kropel na lody waniliowe lub do sosu owocowego.
- Na zimowe wieczory, w gronie przyjaciół.
To mocny alkohol, dlatego warto pić go z umiarem i nie podawać osobom niepełnoletnim ani kierowcom.
Gdzie spróbować
Nagawki leżą w okolicach Brzezin, w malowniczej okolicy Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich i meandrującej doliny Mrogi. Nalewki z tej okolicy najłatwiej spotkać na jarmarkach, dożynkach i targach produktów regionalnych w województwie łódzkim. Wizytę warto połączyć z wycieczką do arboretum SGGW w Rogowie, spacerem nad Mrogą i poszukiwaniem innych przysmaków z Nagawek, takich jak ratafia malinowa, masło czy pieczone jabłka.
Nalewka owocowa z Nagawek to smak zamknięty w butelce na długie miesiące. Jeden kieliszek przypomina, że w dawnej kuchni nic się nie marnowało, a owoce lata mogły cieszyć także w najciemniejsze zimowe dni.
Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:
- Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Nalewka owocowa z Nagawek – Lista Produktów Tradycyjnych, wpis 2008
- Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego, Lista produktów tradycyjnych Województwa Łódzkiego, 2026

