Jarzębiak na winiaku
Jarzębiak na winiaku ma jasnobrązową barwę i bogatszy, bardziej zaokrąglony smak niż klasyczny jarzębiak. Powstaje z nalewu na owocach jarzębiny połączonego z destylatem z win francuskich, który leżakuje w dębowych kufach. Od 2010 roku trunek figuruje na Liście Produktów Tradycyjnych (LPT) prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Lista dokumentuje tradycję wyrobu, ale nie jest unijnym certyfikatem. Informacje kierujemy do osób pełnoletnich i przypominamy o umiarze.
Jarzębina i winiak
Połączenie owocowej, lekko gorzkawej jarzębiny z destylatem winnym to pomysł technologów z Zielonej Góry. Destylat z win francuskich nadaje trunkowi nuty suszonych owoców i wanilii, a leżakowanie w dębowych kufach — ciepłą barwę i łagodność. Jarzębina wnosi charakterystyczną cierpkość, dzięki której napój nie jest mdły ani zbyt słodki.
Wybór jarzębiny nie był przypadkowy. Lasy zajmowały około 43 procent powierzchni województwa, a jarzębina rosła powszechnie na ich skrajach i przy drogach. Owoce były łatwo dostępne i od dawna wykorzystywane w domowych nalewkach.
Receptura z 1969 roku
Recepturę jarzębiaka na winiaku opracowali Jan Roenig, Jan Cieślak i St. Palonka, a zatwierdzono ją 21 marca 1969 roku. Trunek produkowała Lubuska Wytwórnia Wódek Gatunkowych w Zielonej Górze, której historia sięga pierwszego powojennego rozlewu 15 stycznia 1946 roku. Już w 1971 roku jarzębiak na winiaku zdobył złoty medal na międzynarodowym konkursie w Rotterdamie, a w 1978 roku otrzymał znak jakości „Q”.
Wytwórnia z Zielonej Góry przez dziesięciolecia była jednym z ważniejszych zakładów spirytusowych w kraju. Jej wyroby trafiały na eksport, a receptury opracowywane przez zespół technologów stały się częścią lubuskiego dziedzictwa.
Jak go podawać
Jarzębiak na winiaku najlepiej smakuje w temperaturze pokojowej, podawany w niewielkich kieliszkach. Tak można docenić jego złożony aromat, w którym przenikają się owoce, drewno i nuty winne.
- Jako digestif po świątecznym obiedzie.
- Do dziczyzny, pasztetów i pieczonej kaczki.
- Do deski serów dojrzewających i orzechów.
Alkohol nie jest przeznaczony dla osób niepełnoletnich, kobiet w ciąży i kierowców.
Zielona Góra na wycieczkę
Zielona Góra słynie z tradycji winiarskiej. W mieście działają Muzeum Wina w Muzeum Ziemi Lubuskiej i palmiarnia z widokiem na miasto, wokół rozciągają się winnice, a we wrześniu odbywa się Winobranie. To dobry kontekst, by zrozumieć, skąd w regionie wziął się pomysł na trunek łączący owoce i destylat winny.
Jarzębiak na winiaku to przykład lubuskiej pomysłowości — połączenie dzikich owoców z leśnych skrajów i szlachetnego destylatu w trunku, który zdobywał uznanie poza granicami kraju.
Czym jest winiak
Winiak to polska nazwa brandy, czyli destylatu otrzymanego z wina, który dojrzewa w beczkach dębowych. W czasie leżakowania alkohol nabiera barwy, łagodnieje i przejmuje z drewna aromaty wanilii, przypraw i suszonych owoców. Przez dziesięciolecia winiaki należały do popularnych trunków w Polsce, podawanych na rodzinnych uroczystościach i w restauracjach. Połączenie winiaku z nalewem z jarzębiny pozwoliło stworzyć trunek łagodniejszy od czystej wódki, a zarazem bardziej wyrazisty od samego brandy.
Jarzębinę zbiera się jesienią, najlepiej po pierwszych przymrozkach, kiedy jej owoce tracą część gorzkiego smaku. W polskich domach od dawna przygotowywano z nich nalewki, konfitury i dodatki do mięs, zwłaszcza dziczyzny, a suszone owoce dodawano do herbat i naparów.
Butelkę jarzębiaka warto przechowywać w ciemnym, chłodnym miejscu, z dala od słońca. Po otwarciu trunek długo zachowuje aromat, a jego cierpka, owocowa nuta dobrze sprawdza się także jako dodatek do sosów do dziczyzny.
Jeśli widzisz błąd we wpisie — napisz proszę do redakcji pod adres info@nietylkopierogi.pl:
- Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Jarzębiak na winiaku – Lista Produktów Tradycyjnych
- Wikipedia, Jarzębiak
- Spirits.com.pl, Przemysław Karwowski – od likierów do luksusowej

